Notowania

Kosztowny wzrost

Wśród indeksów gpw czwartek na plusie zakoŃczyŁy wig20 i wig. Wskaźnik największych spółek zyskał wczoraj 1,1 proc. Gorzej radziły sobie małe i średnie firmy, których wskaźniki straciły odpowiednio 0,38 proc. i 1,14 proc. WIG poszedł w górę o 0,4 proc.
Rzeczpospolita
Giełdom pomogło poważne zasilenie Systemu bankowego. Indeksy na zachodnich rynkach akcji zyskały ok. 1 proc. Na rodzimym parkiecie entuzjazm inwestorów był nieco mniejszy
Zakrojona na szeroką skalę operacja banków centralnych, które do światowego obiegu wprowadziły wczoraj prawie 180 mld dol., pomogła giełdom złapać trochę oddechu po dotkliwych stratach całego tygodnia. Indeksy w Europie Zachodniej poszły w górę o ok. 1 proc. W USA sesja rozpoczęła się od wzrostu. Nadal jednak na rynkach jest bardzo nerwowo, a w handlu uczestniczą jedynie najbardziej aktywni inwestorzy.
W Warszawie drożały tylko papiery największych firm. WIG20 zyskał na koniec dnia 1,1 proc. Średnie spółki radziły sobie dużo gorzej. Z pewnością nie pomogły wczorajsze dane GUS o produkcji. Jej spadek w sierpniu o 3,7 proc. okazał się gorszy, niż prognozowano, i wskazuje, że spowolnienie gospodarcze zbliża się dużymi krokami. Giełdzie, której główną bolączką od dawna jest brak kapitału, nie służy też zbliżająca się oferta Enei. Wczoraj KNF zatwierdziła prospekt emisyjny. W październiku energetyczna spółka będzie chciała pozyskać z rynku nawet 3 mld zł. Z uwagi na branżę, w której działa, inwestorzy z pewnością będą chcieli mieć jej akcje w portfelu. To może zachwiać i tak niewielką płynnością GPW. Przyszłość nie wygląda zatem zbyt różowo. Podczas wczorajszych notowań wyróżniały się akcje deweloperów. Ostro w górę poszły ceny walorów Polnordu (analiza poniżej). Fatalnie natomiast wypadli zagraniczni deweloperzy. Notowania Orco spadły o 15 proc. To pokłosie spekulacji dotyczących utraty płynności przez spółkę. Mimo że Orco zdementowało te pogłoski, kursy akcji nadal spadały. Ostro przeceniono też papiery spółki Immoeast. Notowania austriackiej firmy obniżyły się o 28 proc. po informacji, że w I kwartale roku obrachunkowego strata operacyjna przekroczyła 260 mln euro. Przed rokiem spółka miała 93 mln euro zysku.
Dziś wygasają kontrakty na instrumenty pochodne i na rynku mogą się dziać różne nieprzewidziane rzeczy. Zresztą aktywne rolowanie pozycji na rynku kontraktów odbyło się już wczoraj. Dzięki temu obroty na rynku przekroczyły 1,7 mld zł i były najwyższe od końca lipca.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL