fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jak zarządzać wydatkami

Wizyta w kantorze może być opłacalna

Większość banków ma w ofercie rachunki prowadzone w euro, jednak karty do takich rachunków to wciąż rzadkość. Na szczęście wśród tych nielicznych ofert można spotkać bardzo atrakcyjne
Kupowanie w kantorze egzotycznych walut zwykle nie ma sensu, bo ich ceny do atrakcyjnych nie należą. Jednak już euro da się tam kupić po kursach o kilka groszy korzystniejszych niż te stosowane przez banki. Oczywiście wożenie w portfelu pliku banknotów na miesięczny wakacyjny wyjazd nie jest ani wygodne, ani bezpieczne i takiego rozwiązania nie polecamy. Oszczędnym opłaci się jednak inny trik – mogą kupić euro w kantorze, zanieść je do oddziału banku i wpłacić na konto walutowe, do którego została wydana karta. Potem można taką kartą płacić bezpośrednio w europejskiej walucie bez ponoszenia dodatkowych opłat, w tym kosztów przewalutowania.
Co ciekawe, karty do rachunków walutowych umożliwiają dalsze oszczędności podczas korzystania z bankomatów. Te same banki, które obciążają posiadaczy kart i kont złotowych trzyprocentową lub wyższą prowizją za podjęcie gotówki za granicą, pobierają znacznie niższe opłaty za korzystanie z kart walutowych. Zdarza się nawet, że wypłata realizowana jest bez prowizji.
Dwie propozycje, na które warto zwrócić szczególną uwagę, to konta walutowe w BZ WBK i Kredyt Banku. Oba są otwierane i prowadzone bez opłat, za darmo można też na nie wpłacić gotówkę w kasie banku. W BZ WBK korzystanie z karty MasterCard kosztuje 10 euro rocznie (w promocji 0 w pierwszym roku), a każde podjęcie gotówki w zagranicznym bankomacie – 1,5 euro. Wyjątkiem są bankomaty AIB w Irlandii, z których klienci BZ WBK mogą korzystać bez opłat. Natomiast w Kredyt Banku za posługiwanie się kartą Visa rozliczaną w euro trzeba już od pierwszego miesiąca płacić 1 euro miesięcznie. Tańsze jest za to korzystanie z bankomatów. Dwie pierwsze operacje w miesiącu są realizowane bezpłatnie, za każdą kolejną zaś płaci się po 2 euro.
Także ING oferuje konta walutowe, do których można zamówić kartę płatniczą (Maestro), jednak już nie na tak korzystnych warunkach. Dobre wiadomości są takie, że konto prowadzone jest za darmo, a karta kosztuje symboliczne 1,5 zł miesięcznie. Gorzej, że za podjęcie gotówki w zagranicznym bankomacie płaci się 3 procent wypłacanej kwoty, jednak nie mniej niż 7 złotych. Jest to więc ciekawa propozycja dla osób, które zamierzają raczej płacić kartą, niż podejmować gotówkę. Zaletą oferty ING jest za to możliwość wykonywania tanich przelewów międzynarodowych w euro. Jeżeli przed wyjazdem na wakacje musimy zapłacić zaliczkę w pensjonacie lub hotelu, przelew z rachunku walutowego będzie nas kosztował tylko 5 złotych.
Nietypową ofertę ma Citi Handlowy. W banku nie da się założyć odrębnego rachunku walutowego z kartą, za to posiadacze standardowych ROR mogą uruchomić subkonto w euro (a także w dolarach amerykańskich, frankach szwajcarskich i funtach brytyjskich) i zażyczyć sobie, by na okres pobytu za granicą karta Maestro była powiązana właśnie z tym subkontem. Tyle że dotyczy to tylko wypłat z bankomatów – płatności kartą zawsze są przeliczane na złote i obciążają podstawowy rachunek w złotych. Za podjęcie gotówki za granicą płaci się równowartość 9,99 zł w walucie subkonta. Bezpłatne są tylko operacje wykonane w zagranicznych bankomatach Citi.
W ofercie BPH można natomiast znaleźć produkt adresowany głównie do wyjeżdżających do USA. Bank sprzedaje rozliczaną w dolarach i wydawaną do konta w USD Visę Classic Walutową. Nie jest to jednak tani produkt. Samo wydanie karty kosztuje 75 złotych, a prowizja za skorzystanie z bankomatu wynosi 4 procent, ale nie mniej niż 12 złotych.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA