Sędziowie i sądy

Biegły sądowy z własnej kieszeni płaci za swoje błędy

123RF
Autor fałszywej ekspertyzy odpowie za jej skutki, nawet jeśli to sąd zlecił mu jej przygotowanie i wskazał, w jakim zakresie powinien to zrobić.

To sedno wyroku Sądu Najwyższego. Tym istotniejszego, że wiele ekspertyz stanowi podstawowy dowód w sprawach sądowych.

Opinia w procesie

Jerzy S., biznesmen ze Śląska, pozwał inżynier Irenę K., biegłą sądową z zakresu budownictwa, twierdząc, że z powodu jej nierzetelnej ekspertyzy przegrał proces z wykonawcą remontu i musi zapłacić kilkaset tysięcy złotych. Proces dotyczył rozliczenia remontu należącej do Jerzego S. kamienicy z restauracją w Rybniku, a zasadniczym dowodem była opinia Ireny K. dopuszczona przez sąd na okoliczność tego, czy prace remontowe wykonano zgodnie z projektem i sztuką budowlaną.

Biegła napisała, że remont został wykonany zgodnie z projektem i choć były od niego odstępstwa, to nie mogła stwierdzić, na czyj wniosek to nastąpiło, wobec braku dziennika budowy.

Jerzy S. zlecił prywatnie sporządzenie opinii innemu rzeczoznawcy, który wskazał wiele wad w budynku. W związku z tym Jerzy S. domagał się od Ireny K. zrefundowania zasądzonej od niego kwoty (bo to przez jej opinię przegrał poprzedni proces).

Śląskie Sądy Okręgowy i Apelacyjny oddaliły pozew. Ich zdaniem biegła wykonała ekspertyzę w zakresie znanych wad, o innych nie miała wiadomości. Nie można jej więc zarzucić, by działała niezgodne z prawem.

Status eksperta

– Mamy do czynienia z fałszywą opinią i sądy powinny to zbadać. Także to, czy czyn biegłej nie wyczerpuje znamion przestępstwa, gdyż od tej kwestii zależy, czy ma zastosowania trzyletni czy też 20-letni termin przedawnienia – przekonywał SN mec. Szymon Topa, pełnomocnik powoda.

Sąd Najwyższy przyznał mu rację.

– Jeśli opinia byłaby niezgodna ze stanem rzeczy, sąd cywilny ma obowiązek zakwalifikować jej sporządzenie jako przestępstwo – powiedział w uzasadnieniu sędzia SN Hubert Wrzeszcz. – Sądy popełniły błąd, gdyż powinny były powołać biegłego, który zbadałby rzetelność ekspertyzy pozwanej biegłej. Biegły samodzielnie odpowiada za ekspertyzę i nie jest ściśle związany wskazaniami sądu co do zakresu – dodał sędzia.

– Biegły, który wykonuje czynności na zlecenie sądu, nie jest bezkarny. Odpowiada zawodowo oraz za przestępstwo, jeśli np. poświadczył nieprawdę – wskazuje adwokat Stefan Jacyno.

sygnatura akt: V CSK 479/14

Romuald Tomczyk, prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Ekonomicznych

Trybunał Konstytucyjny stwierdził w 2008 r. (sygn. K 50/05), że choć biegły sporządza opinię na podstawie akt sprawy, to jest on w pełni samodzielny. Po tym wyraźnym podkreśleniu samodzielności i odpowiedzialności biegłych wzrosła liczba spraw kierowanych o odszkodowanie przeciwko naszym kolegom. Niejeden ze specjalistów z tego powodu rezygnuje z funkcji biegłego, ale my jesteśmy zadowoleni, gdyż to klarowne stanowisko dyscyplinuje biegłych w wykonywaniu tego zadania.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL