fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Merlin postawi 200 automatów z żywnością

Merlin wraz z partnerami zapowiada szybki rozwój sieci Coolomatów.
materiały prasowe
Merlin.pl rozpoczyna sprzedaż żywności. W całej Polsce rozstawi maszyny, w których będzie można ?odebrać towar zamówiony online.

Pierwszy samoobsługowy terminal do odbioru produktów spożywczych, tzw. Coolomat, stanął już w Poznaniu. Wkrótce kolejnych pięć pojawi się w Warszawie – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

Internauci, którzy zrobią zakupy poprzez stronę merlinfood.pl, będą mogli je odebrać już w wakacje. – Artykuły spożywcze zamówione przez klienta będą czekać na odbiór przez kilka godzin. Poszczególne skrytki terminalu są przystosowane do przechowywania produktów w temperaturze do minus 20 st. C – mówi Marcin Warzocha, szef spółki Coolomat, partner technologiczny w projekcie Merlinfood.

Wyprzedzić InPost

Za projektem stoi Merlin.pl, jeden z największych sklepów handlujących online m.in. książkami, zabawkami i elektroniką, a także sieć delikatestów Alma. Wedle zapowiedzi firm rocznie w miastach może być ustawianych nawet 200 coolomatów. Na razie trwa pilotaż. – Chcemy sprawdzić, jak przyjmie się nowe rozwiązanie, zbadać reakcje klientów na tę formę odbioru zamówień artykułów spożywczych. Po okresie testów, ekspansja obejmie Kraków, Wrocław i Trójmiasto – zapowiada Łukasz Rybczonek, dyrektor rozwoju biznesu w Merlin.pl.

Dotąd wydawało się, że pierwszym w Polsce, który zaoferuje takie automaty-lodówki, będzie InPost. Spółka, która rozwija sieć paczkomatów, pracuje nad własnym projektem. – Chcemy pozostać kreatorem i liderem najnowocześniejszych rozwiązań logistycznych dla najszybciej rosnących trendów w e-commerce. A najszybciej rosnącym trendem jest obecnie sprzedaż produktów spożywczych online. Pracujemy wspólnie z dużymi partnerami nad nowoczesnym rozwiązaniem dla logistyki produktów świeżych. Myślę, że efekt tej współpracy pojawi się na rynku jeszcze w tym roku w postaci pilotażu – zdradza „Rzeczpospolitej" Rafał Brzoska, właściciel InPostu. Nie chce jednak ujawnić szczegółów. Z naszych informacji wynika, że miałby zbudować sieć tzw. lodówkomatów. Na pewno nie zamierza dostarczać art. spożywczych za pośrednictwem kurierów. – Dostawa do domu to najbardziej nieefektywny proces logistyczny – przekonuje.

W ramach swojego projektu InPost będzie współpracował najprawdopodobniej z Allegro. Nieoficjalnie mówi się, że internetowy serwis aukcyjny tworzy platformę, która umożliwi sklepom i producentom żywności sprzedaż online. Zakupiony towar miałby trafiać do lodówkomatów. InPost nie potwierdza. – Nie mamy w zwyczaju komentować rynkowych przypuszczeń – ucina z kolei Michał Bonarowski, PR brand manager w Allegro.

Jak ustaliliśmy, InPost nie zamierza ograniczać się do jednego dostawcy, czy jednej platformy internetowej. – Rozmawiamy z wieloma potencjalnymi partnerami i zakładamy wiele scenariuszy rozwoju tej rewolucyjnej usługi – zaznacza właściciel InPostu.

E-grocery to przyszłość

Segment spożywczy (tzw. e-grocery) to najdynamiczniej rosnąca gałąź e-handlu. Podobne do Merlinfood nowatorskie rozwiązania testowane są na całym świecie.

Sieć sklepów Walmart sprawdza w USA nową formułę dostaw zakupów spożywczych zamówionych online. Pilotaż oparty jest na rozwiązaniach, które Walmart wprowadził w swoich brytyjskich sklepach Asda. Sieć ta oferuje darmowe dostawy i odbiór zakupów online w punkcie (tzw. click & collect). Takim punktem będzie m.in. budowany przy trasie Liverpool–Manchester magazyn. Tam produkty będą przechowywane w specjalnych chłodniach. Klient będzie odbierał je przy specjalnym stanowisku, do którego zostaną dostarczone taśmociągiem.

– Branża spożywcza będzie stanowić najdynamiczniej rozwijającą się gałąź sektora e-commerce. Nie jest dla nas zaskoczeniem, że kolejne sieci detaliczne testują dostawy online dla zakupów spożywczych lub własne punkty click & collect – ocenia Brzoska i wskazuje, że obecnie wartościowy udział zakupów online w Polsce wynosi 4,5 proc. – W wielu krajach, jak Francja, Wielka Brytania, czy Niemcy jest to już 10–12 proc.

Wedle innych, mniej optymistycznych szacunków, w Europie jedynie 4 proc. obrotów sektora spożywczego realizowane jest w internecie. Jak podaje firma doradcza EY, w 2020 r. 10 proc. zakupów spożywczych na naszym kontynencie będzie realizowanych online. Według raportu Dunnhumby w przypadku niektórych marek, najprężniej działających w internecie, e-sprzedaż żywności generuje 20, a nawet 50 proc. obrotów. Analitycy szacują, że wkrótce dynamika e-zakupów żywności w Polsce przekroczy 90 proc.

Opinia

Jacek Sobczyk | dyrektor operacyjny Alma Market

Rynek zakupów spożywczych online ?w naszym kraju co roku notuje dynamiczny wzrost. Alma weszła w e-commerce jako jedna z pierwszych sieci spożywczych już osiem lat temu, a obecnie jest jednym z liderów na tym rynku. W zasięgu naszych bezpośrednich dostaw znajduje się ponad 10 mln mieszkańców z 18 aglomeracji, do których jesteśmy w stanie dostarczyć zakupy nawet w ciągu czterech godzin od złożenia zamówienia. Natomiast sprzedaż wysyłkową realizujemy na terenie całej Polski. Obecnie, dostrzegając niebywały potencjał rozwoju internetowego kanału sprzedaży, podjęliśmy decyzję o partnerstwie w projekcie Merlinfood by Alma. Jestem przekonany, że pozwoli nam on wspólnie zmienić oblicze polskich zakupów spożywczych w sieci.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA