Media i internet

Nowy serwis streamingowy startuje w Polsce

Bloomberg
Spotify, Deezer i WiMP mają nową konkurencję – serwis Tidal. Podobnie jak WiMP Tidal należy to spółki Project Panther rapera Jay-Z.

Tidal ma w ofercie ponad 25 mln utworów.

- Dzięki umowom podpisanym ze wszystkimi najważniejszymi wytwórniami oraz wieloma niezależnymi, TIDAL, oferuje bardzo rozbudowany katalog utworów w jakości bezstratnej oraz 75 tysięcy plików video w jakości HD – podano. Podobnie jak u konkurencji, z Tidala można korzystać nie tylko z poziomu komputera, ale także z tabletów I smartfonów. Serwis jest międzynarodowy, działa na 31 rynkach (wraz z Polską), głównie europejskich, ale także w USA, Kanadzie, RPA, Singapurze, Australii i Hong Kongu.

W styczniu tego roku spółka Jaya-Z, Project Panther ogłosiła, że kupuje właściciela WiMP i Tidala, Aspiro, za 464 mln koron szwedzkich, czyli za 56,2 mln dolarów. Oferta została zaakceptowana przez właścicieli Aspiro: mediową grupę Schibsted ze Szwecji oraz bezpośrednio kontrolującą Aspiro spółkę Streaming Media.

Komentarz Jaya-Z rozesłany w dzień zakupu sugerował, że raper chce rozwijać obie platformy ze streamingowaną muzyką. – Naszą strategiczną ambicją jest globalna ekspansja oraz zwiększenie skali działania platform, usług oraz technologii Aspiro – deklarował raper.

Serwisy streamingujące muzykę w Polsce nie podają, ilu mają tu użytkowników płatnych wersji. Z nieoficjalnych info9rmacji "Rz" wynikało w ubiegłym roku, że było to na razie tylko ok. 80 tys.

Jak podał Związek Producentów Audio-Video, wartość sprzedaży cyfrowej muzyki w Polsce sięgnęła w 2014 r. 69 mln zł, przy wzroście 31 proc. w stosunku do roku ubiegłego, co przełożyło się na jej prawie 20 proc. udział w rynku muzycznym. - Wśród formatów cyfrowych wzrost wpływów o 44 proc. odnotowały serwisy streamingowe - w ramach subskrypcji jak i wspierane reklamami, do których zalicza się m.in. takich dystrybutorów jak: Spotify, Deezer, Wimp czy YouTube. Wartość procentowa tego segmentu stanowi aż 78 proc. rynku muzyki cyfrowej, pobrania online to 15 proc., pobieranie na telefony komórkowe 4 proc., pozostałe 3 proc. to inne formy pozyskiwania muzyki w formie cyfrowej – podawał ZPAV.

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL