Firma

Środki zaradcze w prawie antymonopolowym

www.sxc.hu
Za naruszenie reguł uczciwej konkurencji urząd nie tylko może nałożyć karę finansową. Ma także prawo zażądać podjęcia działań, które przyczynią się do likwidacji stanu niezgodnego z przepisami i przywrócenia uczciwej konkurencji.

Ostatnia nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów wyposażyła Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w dodatkowe narzędzia. Dają one możliwość stosowania środków mających na celu zakończenie naruszenia zakazu praktyk ograniczających konkurencję lub usunięcia jej skutków.

Takie naruszenia mogą mieć różną podstawę, zasięg i skutek. Przykładowo firma, ze względu na swoją wielkość, rozwój lokalnego bądź regionalnego rynku, może dysponować znaczną przewagą nad konkurentami. A to może ją skłaniać do podejmowania działań jeszcze bardziej tę konkurencję ograniczających, co przekłada się na jej większe zyski. Nie zawsze samo nałożenie kary finansowej będzie więc wystarczające, aby przywrócić równowagę na rynku i doprowadzić do rozwoju uczciwej konkurencji. I chociaż nałożeniu kary zawsze towarzyszy decyzja zakazująca stosowania praktyk ograniczających konkurencję, to jednak trudno przewidywać, czy i jakie działania podejmie przedsiębiorca, aby do tego się zastosować. I czy będą to działania wystarczające.

I właśnie dlatego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów został wyposażony w tzw. środki zaradcze. Można je podzielić na tzw. behawioralne – otwarty katalog nakazów lub zakazów podejmowania określonych działań, oraz tzw. strukturalne, gdzie ustawodawca wskazał konkretne środki (zamknięty katalog).

Obie te grupy zostały wskazane w art. 10 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.). Zgodnie z nim urząd antymonopolowy wydaje decyzję o uznaniu praktyki za ograniczającą konkurencję, jeżeli stwierdzi naruszenie zakazów określonych w art. 6 lub w art. 9 ustawy. W takiej decyzji nakazuje zaniechanie stosowania praktyki, jeżeli do czasu jej wydania zakazane działanie nie zostało zaprzestane. Natomiast w myśl ust. 4 urząd może w tej decyzji nakazać w celu zaniechania stosowania praktyki lub usunięcia jej skutków zastosowanie środków, polegających w szczególności na:

- udzieleniu licencji praw własności intelektualnej na niedyskryminacyjnych warunkach,

- umożliwieniu dostępu do określonej infrastruktury na równych i uczciwych warunkach,

- zmianie umowy,

- zapewnieniu innym podmiotom dostawy określonych produktów lub świadczenia określonych usług na niedyskryminacyjnych warunkach.

To jest właśnie ten otwarty katalog (zwrot „w szczególności") środków behawioralnych. Z kolei art. 10 ust. 5 mówi o tym, że gdy środki, o których mowa powyżej, mogłyby okazać się nieskuteczne albo skuteczne, lecz bardziej uciążliwe dla przedsiębiorcy, urząd może w decyzji nakazać zastosowanie środka polegającego na powierzeniu wykonywania określonej działalności gospodarczej, w tym wykonywania tej działalności na różnych szczeblach obrotu, poszczególnym podmiotom w ramach grupy kapitałowej lub odrębnym jednostkom organizacyjnym w ramach struktury przedsiębiorcy.

Warto zaznaczyć, że urząd antymonopolowy nie ma pełnej swobody w narzucaniu tych środków. Jak wskazuje bowiem ustawa, ich dobór powinien być proporcjonalny do wagi i rodzaju naruszenia oraz konieczny do jego zakończenie lub usunięcia jego skutków. Ponadto, w myśl art. 10 ust. 7, przed wydaniem decyzji nakazującej zastosowanie środków zaradczych przedsiębiorca musi być o tym poinformowany. I od dnia przekazania mu takiej informacji ma 14 dni na przedstawienie swojego stanowiska w tej sprawie.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL