ZUS

Choroba członka rady nadzorczej: Świadczenie z ZUS albo wykonywania funkcji

www.sxc.hu
Członkowie organów nadzorczych w spółkach prawa handlowego powinni się powstrzymać od wykonywania funkcji w czasie zwolnienia lekarskiego. W przeciwnym razie będą musieli zwracać przyznane świadczenia.

Osoby zasiadające w radach nadzorczych (RN) z zasady traktują to zajęcie jako dodatkowe. W większości przypadków taka funkcja oznacza konieczność poświęcenia kilku bądź kilkunastu godzin miesięcznie. Zgodnie z art. 219 kodeksu spółek handlowych dotyczącym funkcjonowania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością rada nadzorcza sprawuje stały nadzór nad jej działalnością we wszystkich dziedzinach jej funkcjonowania.

Do szczególnych obowiązków RN należy ocena sprawozdań finansowych co do ich zgodności zarówno z księgami i dokumentami, jak i ze stanem faktycznym oraz wniosków zarządu dotyczących podziału zysku albo pokrycia straty, a także składanie zgromadzeniu wspólników corocznego pisemnego sprawozdania z wyników tej oceny. Bliźniaczy przepis w dalszej części kodeksu określa funkcjonowanie RN w spółce akcyjnej (art. 382 k.s.h.).

W czasie grypy bez funkcji

Zatrudnieni na umowę o pracę lub prowadzący działalność gospodarczą w razie choroby mogą otrzymywać zasiłek chorobowy. Jeżeli są jednocześnie członkami RN, powinni znacząco ograniczyć swoją aktywność w takim organie. ZUS może bowiem zakwestionować prawo do przyznanego wcześniej świadczenia.

Na mocy art. 17 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 159, dalej: ustawa zasiłkowa) ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie w sposób niezgodny z jego celem traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.

Definicja pracy zarobkowej

Z reguły członek RN nie wykonuje swojej funkcji społecznie. Wręcz przeciwnie – za sprawowany nadzór uzyskuje profity. Pracą zarobkową w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej jest wszelka zarobkowa działalność ludzka, nawet gdyby miała polegać na czynnościach nieobciążających organizmu ubezpieczonego w istotny sposób. Taka definicja wypływa z konieczności ścisłego stosowania prawa ubezpieczeń społecznych, w którym przeważa – ze względu na bezwzględny charakter norm – formalistyczne ujęcie uprawnień ubezpieczonych.

Art. 17 ustawy nie wymaga, aby praca była podjęta w „celu zarobkowym", lecz jedynie aby miała „zarobkowy charakter", czyli by wykonywanie określonych czynności przynosiło rzeczywisty dochód – zarobek. Nie ma przy tym znaczenia, że określone czynności mogą być wykonywane odpłatnie lub nieodpłatnie. O zakwalifikowaniu do „pracy zarobkowej" decyduje otrzymywanie wynagrodzenia (zarobku), a nie np. diety, czyli świadczenia publicznoprawnego, rekompensującego ewentualnie utracone korzyści (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego 2014 r., II UK 274/13).

To zdrowia nie pogarsza

W wielu wypadkach wykonywanie funkcji członka RN nie wpływa na stan zdrowia tej osoby. Jednak taka okoliczność nie ma znaczenia dla decyzji ZUS o obowiązku zwrotu przyznanych świadczeń. Dwie przesłanki utraty prawa do zasiłku chorobowego są niezależne (odrębne). Wystarczy więc, że w czasie orzeczonej niezdolności do pracy ubezpieczony wykonuje „pracę zarobkową", i nie trzeba badać, czy była ona niezgodna z celem zwolnienia lekarskiego. Wykonywanie pracy zarobkowej, niezależnie od jej wpływu na stan zdrowia, stanowi samodzielną negatywną przesłankę prawa do zasiłku. Tak uznał SN w wyroku z 6 lutego 2008 r. (II UK 10/07).

W postępowaniu tym dodatkowo przesądzono, że w sprawie o zasiłek chorobowy nie ma znaczenia dowód z opinii medycznej na okoliczność, czy wykonywanie pracy zarobkowej w okresie niezdolności do pracy wpływało na stan zdrowia ubezpieczonego.

W mieszkaniówkach lepiej

Na łagodniejsze traktowanie mogą liczyć członkowie RN spółdzielni mieszkaniowych. Potwierdził to SN

w wyroku z 4 listopada 2009 r. (I UK 140/09). Wskazał, że wykonywanie czynności mogących przedłużyć okres niezdolności do pracy jest zawsze wykorzystywaniem zwolnienia niezgodnie z jego celem. Celem zwolnienia od pracy jest zaś odzyskanie przez ubezpieczonego zdolności do pracy. W jego osiągnięciu mogą przeszkadzać zarówno wykonywanie pracy zarobkowej (co przesądził ustawodawca), jak i inne zachowania ubezpieczonego utrudniające proces leczenia i rekonwalescencję. Ze względu na specyfikę spółdzielni mieszkaniowej udział w posiedzeniach jej RN, jakkolwiek uprawniający do otrzymania określonego ryczałtu miesięcznego, nie może być uznany za pracę zarobkową w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej. Uczestnictwo w posiedzeniach RN spółdzielni mieszkaniowej jest formą społecznej działalności niektórych członków tej spółdzielni podejmowanej w interesie i na rzecz wszystkich pozostałych osób będących członkami tego dobrowolnego i samorządnego zrzeszenia. Tym samym ryczałt miesięczny przewidziany statutem uznać można jedynie za pewną rekompensatę czasu poświęconego na wykonywanie tych dodatkowych zadań przez niektórych tylko członków spółdzielni mieszkaniowej, bo trudno mu przypisać charakter świadczenia wzajemnego za wykonywanie pracy w charakterze członka RN.

Słabe tłumaczenie

Adnotacja na zwolnieniu lekarskim, że „pacjent może chodzić", nie usprawiedliwia wykonywania pracy przez tego, kogo taki zapis dotyczy. Upoważnia go jedynie do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, np. poruszania się po mieszkaniu, udania się na zabieg czy kontrolę lekarską (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12 listopada 2002 r., III AUa 3189/01).

Autor jest adwokatem

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL