fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rodzina

Zwrot wypłaconych zaliczek alimentacyjnych

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Przed wydaniem decyzji o zwrocie wypłaconych zaliczek alimentacyjnych nie można żądać umorzenia płatności – stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.

Burmistrz miasta przyznał dziecku prawo do zaliczki alimentacyjnej. Dowiedział się o tym jego ojciec, który złożył w MOPS wniosek o umorzenie wobec niego zadłużenia. Dłużnik alimentacyjny tłumaczył się przede wszystkim bardzo trudną sytuacją osobistą i dochodową. Wskazał, że posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, które dopuszcza do wykonywania pracy w warunkach chronionych, jednakże od kilku lat leczy się psychiatrycznie i dlatego nie może znaleźć żadnego zatrudnienia.

Dodał, że zamieszkuje wraz z matką, w trzypokojowym mieszkaniu. Matka pobiera niską emeryturę, zaś jedyny jego dochód stanowi zasiłek. Z niego pokrywa koszty mieszkania i opłat za media, a pozostałą kwotę przeznacza na wyżywienie i inne wydatki.

Burmistrz odmówił mężczyźnie umorzenia należności z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych. W jego ocenie, osoba legitymująca się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy i może pracować na stanowisku dostosowanym do jej niepełnosprawności. Organ zaznaczył, że lekarz medycyny pracy dopuścił dłużnika do wykonywania pracy. Zatem, ten powinien dołożyć wszelkich starań, aby podjąć zatrudnienie i zacząć spłatę zadłużenia z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych.

Burmistrz wskazał na obowiązek zwrotu należności wynikający z ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, której głównym celem nie jest wyręczenie rodzica z obowiązku alimentacji względem dziecka, tylko wspieranie dziecka znajdującego się w trudnej sytuacji materialnej, z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów od osoby zobowiązanej.

Dodał, że umorzenie należności byłoby nieuzasadnionym przerzuceniem na wszystkich podatników obowiązku, który spoczywa przede wszystkim na osobie zobowiązanej przez niezawisły sąd do płacenia alimentów.

W odwołaniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego dłużnik wniósł o zmianę decyzji i umorzenie postępowania. Zaznaczył, że pomimo podejmowanych prób nie znalazł nigdzie zatrudnienia.

SKO utrzymało w mocy rozstrzygnięcie burmistrza. Jego zdaniem, uwzględnienie wniosku o umorzenie należności wypłaconych wierzycielowi alimentacyjnemu powinno nastąpić, gdy sytuacja dochodowa dłużnika lub jego rodziny nie pozwala na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Stan taki powinien być efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu.

Według Kolegium, organ pierwszej instancji, w sposób wystarczający przeprowadził postępowanie wyjaśniające oraz dokonał rzetelnej analizy stanu faktycznego. Ponadto zastosował wobec dłużnika jedną z ulg zawartych w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, poprzez odroczenie terminu spłaty powstałych należności.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, mężczyzna stwierdził, że trudno znaleźć mu pracę, gdyż jest niepełnosprawny oraz chory psychicznie, a w przeszłości wchodził w konflikt z prawem. W jego ocenie żądanie spłaty zaległości było nieuczciwe i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz mogło doprowadzić do życia w całkowitym ubóstwie.

WSA 3 lutego 2015 roku uchylił obie decyzje administracji. Orzekł, iż rozstrzygnięcie w sprawie umorzenia należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego może być podjęte dopiero po wydaniu ostatecznej decyzji, w sprawie obowiązku zwrotu tych należności. Dopiero po jej wydaniu, można oceniać kwestie umorzenia obowiązku i można przejść do badania samego wniosku.

Zdaniem WSA, sprawa wymagała powrotu do pierwszej instancji, a organ ten będzie zmuszony do umorzenia postępowania (IV SA/Gl 496/14).

Wyrok jest nieprawomocny. Przysługuje na niego skarga do Naczelnego Sądu administracyjnego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA