fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Złota księga z ilustracjami Artur Szyk

Iustracja z bibliofilskiego wydania Statutu kaliskiego w interpretacji Artura Szyka; FOT. PIOTR JACEK JAMSKI/MUZEUM HISTORII ŻYDÓW POLSKICH.
materiały prasowe
Łódzki artysta Artur Szyk zilustrował w 1928 roku średniowieczny statut i zadedykował go marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu - pisze Monika Kuc.
Wystawę tego pięknego bibliofilskiego wydawnictwa otwiera dziś Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Statut kaliski wydał Bolesław Pobożny 16 sierpnia 1264 roku dla Żydów wielkopolskich. Było to pierwsze zapisane na ziemiach polskich prawo regulujące w 36 punktach sytuację mieszkających tu Żydów. W XIV wieku legislację zatwierdził Kazimierz Wielki, a później potwierdzali ją kolejni polscy władcy aż do ostatniego króla - Stanisława Augusta.
- Wystawę otwieramy z okazji 750 rocznicy statutu, który był niezwykle ważnym dokumentem, gdyż regulował z jednej strony życie Żydów w średniowiecznej Polsce, a z drugiej prawo, które obowiązywało przez wieki, do końca I Rzeczpospolitej Obojga Narodów – mówi „Rz" Renata Piątkowska, kurator zbiorów.
Statut wzorowano na podobnym statucie czeskim króla Przemysława Otokara II. W Polsce przetrwał jednak znacznie dłużej niż w innych europejskich krajach.
- Żydów zachęcano do osiedlanie się w Polsce, bo znali gospodarkę pieniężną i mieli kontakty w całej Europie. – opowiada kuratorka. Statut kaliski zapewniał im w miarę swobodne i bezpieczne życie. Gwarantował swobodę handlu i zezwalał na lichwę. Obok celów ekonomicznych, regulował też wszelkie prawa religijno-ludzkie, m.in. swobodę życia religijnego według własnej tradycji. I dawał im ochronę prawną (za uderzenie Żyda obowiązywała kara; nie wolno też było bezpodstawnie oskarżać Żydów o mord rytualny).
Poza tym stanowił, że Żydzi nie podlegają władzy miejskiej, a bezpośrednio księciu. XX-wieczny malarz Artur Szyk (1894–1951), ilustrator m.in. poezji Tuwima, postanowił w drugiej połowie lat 20. (mieszkał wówczas w Paryżu) przypomnieć tysiącletnią historię Żydów w Polsce. Sięgnął w tym celu po Statut kaliski, bo poświadczał, że Żydzi są od dawna obywatelami tej ziemi i ich losy są z nią nierozerwalnie złączone. Malarz nazwał swoje dzieło „Złotą księgą Żydostwa Polskiego" i zaprezentował je po ukończeniu w Warszawie i w Paryżu. A pierwszy egzemplarz podarował Józefowi Piłsudskiemu jako jego zwolennik.
Bibliofilskie wydanie liczyło 500 egzemplarzy (prezentowany na wystawie jest darem Macieja Knothego dla Muzeum Historii Żydów Polskich). Składa się na nie kilkadziesiąt kart zapisanych przez artystę tekstem Statutu w dziewięciu językach: łacińskim, polskim, hebrajskim, jidysz, francuskim angielskim, niemieckim, włoskim i hiszpańskim, przeplatanym barwnymi miniaturami, ręcznie złoconymi. Są tu m.in. portrety historycznych postaci - Bolesława Pobożnego, nadającego przywilej i Kazimierza Wielkiego obok symbolicznych, jak Jankiel. Wizerunki lekarzy, rabinów i rzemieślników żydowskich, a także narodowych bohaterów, jak np. Berek Joselewicz, uczestnik insurekcji kościuszkowskiej. Są symbole polskie i żydowskie: Orzeł i Tora. Obrazy historycznych wydarzeń obok scen rodzajowych, ilustrujących regulacje Statutu kaliskiego.
Niezwykłe artystyczne dzieło łączy przeszłość i teraźniejszość. Przemawia wielojęzycznym tekstem i uniwersalnym obrazem, bo jak mówił sam artysta, chciał, aby wszystkie narody poznały dzieje Polski.
Monika Kuc
Wystawa „Statut kaliski – 750-lecie pierwszego przywileju Żydów polskich" czynna od 14 sierpnia do 29 sierpnia.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA