fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Administracja

Przecinek może zmienić sens decyzji adinistracyjnej

Iustitia otrzymała do zaopiniowania projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości ws. wzorów urzędowych formularzy wniosków o wpis do KRS
www.sxc.hu
Jędrzej Bielecki
Radosław Pawelec, wykładowca Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW
Rz: Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że przecinek może całkowicie zmienić ?sens zdania, a nawet wypaczyć ?np. decyzję administracyjną. Jak to jest z tym przecinkiem?
Radosław Pawelec: Przecinek jest znakiem znaczeniotwórczym, czyli może rzeczywiście zmienić sens wypowiedzi. Najbardziej znanym przypadkiem tego rodzaju jest historyjka, jak kurier carski wiózł skazańca, a razem z nim depeszę o treści: Powiesić nie można ułaskawić. Zależnie od tego, gdzie postawimy przecinek, historia tego skazańca zmienia się zasadniczo (Powiesić, nie można ułaskawić – Powiesić nie można, ułaskawić).
Oczywiście nie wszystkie przecinki mają aż takie znaczenie. Bardzo często służą segmentacji tekstu, ?tzn. oddzielają kolejne jego części, co znacznie ułatwia percepcję. W języku urzędowym i prawnym teksty się najczęściej segmentuje właśnie przecinkami. Mała znajomość tego ich użycia sprawia, że  często robi się to źle. Nasza interpunkcja obecnie, zwłaszcza jeśli chodzi o użycie przecinka, jest tzw. interpunkcją składniową. Przecinki mają być tam, gdzie decydują o sensie albo ukazują budowę składniową zdania, a wiele osób jest przekonanych, że stawiamy je w miejscu pauzy w mowie. Pauza w mowie jest to cytat z gramatyk jeszcze XIX-wiecznych, bo wtedy interpunkcja była interpunkcją intonacyjną. Zalecano, ?aby stawiać pauzę tam, gdzie jest pauza w mowie, co jest oczywiście nieporozumieniem.
W korespondencji urzędniczej nieodzownie występują zapisy nazwisk, również tych dwuczłonowych, z łącznikiem. Często można się spotkać z zastępowaniem go dłuższą kreską.
Większość ludzi jest przekonana, że mamy jedną kreskę w interpunkcji, tymczasem mamy dwie kreski. Jedna nazywa się łącznik, a dawniej, w XIX w., nazywała się dywiz, druga kreska to półpauza. Łącznik nie ma spacji po lewej i po prawej stronie, a półpauza ma spacje po obu stronach. W tekstach urzędowych i prawnych bardzo często jest używana półpauza tam, gdzie występuje tzw. elipsa orzeczenia albo opuszczone wyrazy. Jeżeli mamy takie zdanie: Pierwszą decyzję podpisuje przewodniczący, a drugą – wiceprzewodniczący, to powinna tu wystąpić półpauza, bo jest opuszczone słowo „podpisuje".
Nazwiska dwuczłonowe najczęściej występują wtedy, gdy kobieta wychodzi za mąż i postanawia wzbogacić swe dotychczasowe nazwisko o nazwisko męża. Powiedzmy, że nazywa się Elżbieta Nowak-Kowalska. W środku, między nazwiskami, jest łącznik, krótka kreska bez spacji.
Użycie lub nie kropki równie często budzi wątpliwości wśród urzędników. Jak wynika z pana obserwacji, w jakich  sytuacjach języka pisanego może być ono szczególnie kłopotliwe?
Kropka jest znakiem, który się pojawia w bardzo wielu sytuacjach. Najczęściej widzę błąd polegający na tym, że ktoś stawia kropkę po tytule. Po tytule nie ma kropki. Bardzo częste są również błędy związane z kropką w skrótach. Mówiąc najprościej, jeżeli ul., to jest skrót słowa ulica, a ob. to jest skrót słowa obywatel, stawiamy po nich kropki. W słowach takich jak doktor albo numer w skrócie nr albo dr jest pierwsza i ostatnia litera całego wyrazu. I wtedy kropki nie ma. Z kolei, kiedy to słowo jest odmienione, np. Praca pod kierunkiem dr. Kowalskiego, wtedy trzeba napisać dr z kropką, dlatego że słowo nie kończy się już na „r", tylko na „a". Wreszcie są takie skróty, przy których nigdy nie ma kropki, także w przypadku odmienienia tego skrótu, np.: punkt, milion i miliard (pkt, mln, mld).
Rzadziej wykorzystywanym znakiem interpunkcyjnym jest średnik. Czy do poprawnego i zrozumiałego użycia średnika wystarczy obiegowa opinia, że jest on mocniejszy od przecinka, ale słabszy od kropki?
Nie, nie wystarczy. Średnik jest stosowany w tej chwili właściwie w dwóch sytuacjach. Pierwsza, bardzo ważna w pismach urzędowych, to rozbudowane wyliczenia. Jeżeli wyliczamy dużo elementów oddzielonych przecinkami, zaczynając wyliczenie od kresek, to na końcu stawiamy średniki. Trzeba pamiętać, że po całym wyliczeniu należy postawić kropkę.
Drugi typ wykorzystania średnika to zastosowanie go w długim zdaniu, które jest zbudowane paralelnie z dwóch członów i te człony są podzielone przecinkami. Prawnicy często używają średników w ten sposób. Zależy im, żeby dwie informacje ze sobą powiązane, ale zarazem wyraźnie odrębne, połączyć w jednym zdaniu. Tak jest w zdaniu: W przypadku reklamy drukowanej w prasie dopuszcza się umieszczenie reklamy, o której mowa w ust. 1 w jednym numerze tego samego tytułu, z tej samej daty, wraz z reklamą pełną tego produktu; pełna reklama leczniczego produktu musi poprzedzać reklamę będącą przypomnieniem pełnej reklamy.
—Rozmawiały: Anna Budnik, Kinga Olszewska
Radosław Pawelec jest językoznawcą specjalizującym się w zagadnieniach kultury języka polskiego, zwłaszcza poprawności języka  prawnego i prawniczego oraz polszczyzny urzędowej. Jest autorem prac na ten temat, słowników wyrazów obcych oraz książek dotyczących historii i współczesnego stanu języka polskiego i stałym współpracownikiem Polskiego Radia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA