fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

UKE ogłosił aukcję LTE

Bloomberg
Nieznacznie zmienił się ostateczny kształt aukcji częstotliwości 800 i 2600 MHz wobec zaproponowanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej do konsultacji kilka miesięcy temu. Najbardziej widoczne zmiany dotyczą pasma mniej wartościowego. Operatorzy mają czas na złożenie wstępnych ofert do 13 lutego. O budowie wspólnej sieci LTE – jak chcieli niektórzy – nie zdecyduje regulator, tylko same spółki.
Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Magdalena Gaj, ogłosiła w poniedziałek po południu aukcję na rezerwację częstotliwości, które zapewniają możliwość rozwoju mobilnego Internetu szybkich prędkości na terenie całego kraju (tzw. aukcja LTE). Wstępne oferty operatorzy mogą składać do 13 lutego.
Uczestnicy pierwszej tego typu aukcji w Polsce będą konkurowali – tak jak przewidziano w początkowej wersji - o 5 rezerwacji z pasma 800 MHz, ale w przypadku częstotliwości 2600 MHz - aż o 14 rezerwacji.
Dokumentację aukcji można znaleźć tutaj. Tzw. wstępne oferty zainteresowani udziałem w aukcji operatorzy mogą składać do 13 lutego. Na pierwszy rzut oka widać, że po przeprowadzonych konsultacjach branżowych, regulator nie dokonał kilku zmian w kształcie aukcji, ale jej formuła została zachowana.
Główne wnioski z pobieżnej analizy dokumentacji i informacji rzecznika UKE są następujące::
* utrzymano poziom minimalnych wpływów za częstotliwości na poziomie 1,6  mld zł; minimalna cena za blok 800-tki to nadal 250 mln zł;
* pasmo 2600 MHz podzielono na więcej bloków: 14 vs 7 w konsultowanych dokumencie;
* ograniczono wielkość zasobów pasma 2600 MHz, które można wylicytować do 40 MHz vs 60 MHz wcześniej;
* operatorzy licytować będą zanimizowane blok częstotliwości, a dopiero po zakończeniu aukcji prezes UKE przydzieli im konkretne zasoby pasma w oparciu o wnioski i na podstawie analizy przyszłego optymalnego wykorzystania pasma;
* wadium w przypadku jednej licytowanej rezerwacji podniesiono o 97 tys. złotych, do blisko 3,1 mln zł;
* licytując można pasować w 8 kolejnych rundach;
* zmniejszono minimalną kwotę postąpienia w licytacji ograniczając tym samym tempo windowania ceny za blok.

Jedna sieć? "Nie wykluczam żadnej opcji"

Wbrew propozycjom niektórych operatorów regulator nie narzucił telekomom, w jaki sposób mają postępować z częstotliwościami wylicytowanymi w aukcji. Polkomtel (operator sieci Plus) i P4 (Play) opowiadały się za rozwiązaniem, w którym wszyscy operatorzy budują jedną wspólną sieć 800 MHz. Choć UKE nie narzucił rynkowi takiego obowiązku w formie warunków aukcji, to nie oznacza to jednak że pomysłu nie popiera.
Jak dowiaduje się serwis rpkom.pl, jeszcze dziś UKE opublikuje komunikat prezentujący podejście prezes UKE do tej kwestii. Już w informacji o ogłoszeniu aukcji widać, że regulator będzie tej koncepcji sprzyjał.
- Dziś nie wykluczam żadnej opcji - to rynek powinien zdecydować, jaki model jest dla niego najbardziej korzystny – komentuje cytowana w komunikacie UKE prezes Magdalena Gaj. - Dokumentacja zawiera elementy sprzyjające takiej współpracy, ale także zapisy chroniące rynek i konsumenta przed budowaniem monopoli. Aktualnie mogę mówić jedynie o technicznych aspektach budowy sieci LTE - dodaje.
"Standard LTE umożliwia jednoczesne wykorzystywanie 20 MHz częstotliwości. W Polsce mamy w sumie 60 MHz zasobu tzw. 800-setki, które mogą być wykorzystane do budowy sieci LTE. W tych warunkach, poza standardową budową oddzielnych sieci przez każdego z operatorów, możliwa jest także budowa np.: dwóch ogólnokrajowych sieci po 30 MHz każda, co umożliwiłoby zaoferowanie konsumentom szybszego Internetu LTE, ale też spore oszczędności po stronie operatorów" - podaje UKE.
Według szefowej urzędu, częstotliwości z tzw. osiemsetki, które są przedmiotem aukcji stanowią zasoby unikatowe, ponieważ ich zakres jest ograniczony, a liczba podmiotów potencjalnie zainteresowanych ich wykorzystaniem jest duża.
-  Pozwalają one na zapewnienie "tego samego" co inne częstotliwości, np. z pasm 1800 MHz, czyli szerokopasmowego dostępu do Internetu, ale na zupełnie innych terenach. Są to tzw. częstotliwości pokryciowe, które pokryją zasięgiem olbrzymie, trudno dostępne powierzchnie kraju, tam gdzie mieszkańcy obecnie nie mają dostępu do szybkiego Internetu – dodała prezes UKE.
- Dzisiejszy Internet mobilny określiłabym mianem infościeżki. Powszechne LTE, które zaproponują operatorzy dzięki częstotliwościom 800 MHz i 1800 MHz będzie w porównaniu z tym INFOSTRADĄ – ma nadzieję szefowa UKE.

Zobowiązania inwestycyjne

Prezes UKE w dokumentacji aukcyjnej szczegółowo opisał zobowiązania inwestycyjne, których wykonanie przez podmioty wyłonione w aukcji ma doprowadzić do jak najszybszego rozpoczęcia świadczenia usług w oparciu o przyznane częstotliwości, jak również do realizacji niezbędnych inwestycji w nowoczesną sieć mobilnego Internetu na obszarze całej Polski.
Uczestnicy aukcji będą zobowiązani do rozpoczęcia wykorzystywania częstotliwości i komercyjnego zaoferowania usług w terminie 12 miesięcy od daty doręczenia rezerwacji częstotliwości z pasma 800 MHz oraz nie później niż w terminie 36 miesięcy od daty doręczenia rezerwacji częstotliwości z pasma 2,6 GHz.
Ponadto uczestnicy aukcji, którzy otrzymają rezerwacje częstotliwości z pasma 800 MHz, będą zobowiązani do pokrycia w terminie 24 miesięcy zasięgiem własnej sieci z wykorzystaniem przyznanych częstotliwości minimum 83-89 proc. gmin wskazanych przez prezesa UKE w załącznikach 5A, 5B, 5C, 5D i 5E do dokumentacji aukcyjnej. Każdy załącznik określa oddzielnie dla każdego bloku częstotliwości listę gmin, na obszarze których obecne zasięgi sieci komórkowych oferujących usługi transmisji danych nie są zadowalające (tj. obejmują poniżej 80 proc. powierzchni gminy). Łącznie takich gmin jest w Polsce 1242 (każdy z załączników obejmuje średnio 248 gmin) i tylko w kilku spośród nich liczba mieszkańców przekracza 20 tysięcy.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA