fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prosty język, łatwiejsza komunikacja w urzędzie

Rozpoczynamy nowy cykl „Rzeczpospolitej" poświęcony poprawności językowej pism urzędowych. Na przykładach pokażemy, jak stworzyć pismo bezbłędne, a przede wszystkim zrozumiałe dla przeciętnego Kowalskiego.
Warto zaznaczyć, że pismo urzędowe i akt prawny to dwa różne rodzaje tekstów, są więc inaczej tworzone. Akt prawny konstruowany jest zgodnie z zasadami techniki legislacyjnej, zaś pismo urzędowe – zgodnie z normą językową. Z tego powodu – gdy weźmiemy do ręki akt prawny i pismo urzędowe – zauważymy różnice w zapisie – są one jednak jedynie skutkiem przyjęcia innych zasad podczas opracowywania tych tekstów. Poniżej przedstawiamy przykładowy dokument, w którym wskazujemy co można w nim poprawić, by był bardziej czytelny dla odbiorcy.• Zapisywanie nazw urzędów wersalikami: zabieg wydaje się zbyteczny, gdyż taki sposób zapisu jest zarezerwowany dla skrótowców, np. ZUS, GUS czy IPN, ale jeśli takie jest wewnętrzne ustalenie danej instytucji, można go za poprawny.• Słowo „plac" (zarówno skrót, jak i pełną formę) zapisujemy wielką literą – analogicznie np. do słów „ulica" czy „rondo", tak więc poprawnie będzie: plac Bankowy, rondo Daszyńs...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA