fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Ile za mieszkanie na Mokotowie i w Śródmieściu

Wysokie ceny lokali w Śródmieściu i na Mokotowie powstrzymują wielu klientów przed transakcją. Ostateczny wybór pada na sąsiednią, tańszą dzielnicę.
Dwie najdroższe warszawskie lokalizacje – Śródmieście i Mokotów – lubiane przez kupujących, wcale nie zajmują pierwszych miejsc na listach najpopularniejszych dzielnic w Warszawie. Dlaczego? Jest tam za drogo, zarówno dla inwestorów, jak i osób szukających lokum dla siebie.
– Według naszych danych Mokotów zajmuje trzecie miejsce pod względem liczby sprzedawanych mieszkań, a Śródmieście dopiero siódme, choć kiedyś było znacznie wyżej, a Mokotów dzierżył palmę pierwszeństwa. Jednak od kiedy cena stała się podstawowym czynnikiem wyboru oferty, inne dzielnice, takie jak  Białołęka, Wola czy Praga-Południe, znacznie zyskały na popularności – tłumaczy Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse.

W ścisłym centrum

W Śródmieściu, jak zapewnia Małgorzata Czerwińska, właścicielka agencji Trend Home, klienci szukają różnych ofert. Ta dzielnica jest bowiem najbardziej zdominowana transakcjami inwestycyjnymi.
– W grę wchodzą zarówno małe mieszkania, jak i duże apartamenty na wynajem, lokale użytkowe czy kamienice, a nawet całe budynki na cele komercyjne – mówi Małgorzata Czerwińska.
Najchętniej jednak kupowane są kawalerki do 35 mkw. czy „dwójki" o powierzchni 50–60 mkw. I podczas gdy trzy pokoje nie są już tak bardzo pożądane, to poszukiwane są lokale liczące 200–250 mkw., w nowych, kameralnych budynkach oraz kamienicach po rewitalizacji.
9,1 tys. zł. średnia cena ofertowa za mkw. lokalu na Mokotowie według serwisu Domy.pl
– Klientów interesuje ścisłe Śródmieście. Wyjątek stanowi styk Starego Mokotowa ze Śródmieściem. Tu inwestor znajdzie oferty w kameralnych projektach, które zagwarantują mu przyzwoitą stopę zwrotu z wynajmu mieszkań – tłumaczy Małgorzata Czerwińska.
Z kolei na Mokotowie przeważają zakupy na potrzeby własne. Prym, zdaniem Marcina Jańczuka, wiodą dwa pokoje mające do 50 mkw.
I podczas gdy podaż mieszkań w Śródmieściu nie zmienia się, na Mokotowie liczba ofert rośnie, zasilana przez lokale nabywane w ostatnich latach w licznych inwestycjach deweloperskich.

Wiele twarzy Mokotowa

Właściciele śródmiejskich mieszkań żądają średnio ok. 10,7 tys. zł za mkw. Rok temu było to ok. 11 tys. zł za metr – podaje serwis Domy.pl.
Jednak gdy dochodzi do transakcji, stawki są już znacznie niższe. Według danych  Metrohause oscylują na poziomie 9,4 tys. zł za mkw. Można tu też kupić mieszkania po 7,5 tys. zł za mkw., jednak już nie w ścisłym centrum.
Za mieszkanie po kapitalnym remoncie, w prestiżowej lokalizacji, w kameralnym, zadbanym budynku, w bezpiecznym sąsiedztwie, z miejscem dla samochodu, nabywcy płacą co najmniej 13–14 tys. zł za mkw.
– Ceny w granicach 16–20 tys. zł za mkw. są standardem w okolicach ul. Frascati, Al. Ujazdowskich, al. Przyjaciół, al. Róż, Rozbrat, Śniegockiej, Lipowej, Dobrej, Flory, Bagatela, Parkowej itp. – wylicza Małgorzata Czerwińska.
Z kolei na Mokotowie, jak podaje serwis Domy.pl, lokale oferowane są przeciętnie za ok. 9,1 tys. zł. Ta wyjściowa stawka spadła w ciągu ostatniego roku o ok. 2 proc. Różnica między ceną ofertową a transakcyjną jest jednak duża – podobnie jak w przypadku Śródmieścia  i wynosi ok. 1 tys. zł na każdym metrze.
Pośrednicy Metrohause wyliczają, że lokale z drugiej ręki na Mokotowie sprzedają się za ok. 8 tys. zł za mkw. Stawka transakcyjna spadła aż o 8 proc. przez ostatnie 12 miesięcy. Tanie osiedla w tej dzielnicy znajdziemy np. na Sadybie czy Służewiu, gdzie do wzięcia są mieszkania w blokach z cenami znacznie poniżej 7 tys. zł za mkw. Jednak nie można jednoznacznie stwierdzić, że Mokotów tanieje.
– Ostatnio więcej klientów kupowało M w wielkiej płycie lub o niższym standardzie, a więc tańsze – zauważa Marcin Jańczuk.
Najdroższej na Mokotowie kupimy lokum w okolicach ulic: Narbutta, Słonecznej, Chocimskiej czy Ludowej. Tam ceny nieruchomości sięgają nawet i 30 tys. zł za mkw.
– A jeśli w tych lokalizacjach stawka odbiega o 20–30 proc. od tych cen, zazwyczaj mieszkania znajdują się w zaniedbanym budynku albo są objęte roszczeniami lub też wymagają kapitalnego remontu – tłumaczy Czerwińska.
Marcin Jańczuk zapewnia, że Śródmieście zawsze pozostanie najdroższą dzielnicą. – Nie ma tu miejsca na wiele nowych inwestycji, więc popyt będzie zaspokajany przez rynek wtórny. O Mokotów też jestem spokojny: jest to dzielnica o wielu twarzach, każdy znajdzie tu coś na własną kieszeń – opowiada Marcin Jańczuk.

Najtańsze lokale

Na sprzedaż w Śródmieściu i na Mokotowie:
? Mokotów, ul. Górska, kawalerka, pow. 18 mkw., rok budowy 1955, cena mkw. 9,1 tys. zł, cena całości: 160 tys. zł
? Mokotów, ul. Belwederska, kawalerka, pow. 22 mkw., rok budowy 1950, cena mkw. 7,8 tys. zł, cena całości: 172 tys. zł
? Śródmieście, ul. Ludna, kawalerka, pow. 18 mkw., budynek z wielkiej płyty, cena mkw. 9,7 tys. zł, cena całości 175 tys. zł
? Mokotów, ul. Puławska, kawalerka, pow. 19 mkw., rok budowy 1968, cena mkw. 9,1 tys. zł, cena całości 176 tys. zł
? Śródmieście, ul. Salezego, kawalerka, pow. 20 mkw., rok budowy 1970, cena mkw. 9,1 tys. zł, cena całości 180 tys. zł
? Śródmieście, ul. Dzielna, kawalerka, pow. 20 mkw., rok budowy 1955, cena mkw. 9,8 tys. zł, cena całości 187 tys. zł
? Mokotów, ul. Św. Bonifacego, kawalerka, pow. 28 mkw., rok budowy 1957, cena mkw. 6,7 tys. zł, cena całości 190 tys. zł
—źródło: Domy.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA