fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Poszkodowany przez błąd lekarza zostanie na lodzie

Fotorzepa, Bartłomiej Żurawski Bartłomiej Żurawski
Pacjenci nie dostaną odszkodowań za błędy medyczne, jeśli spółka prowadząca szpital upadnie.
Komercjalizacja szpitali trwa. Wkrótce większość będzie działała jako spółki kapitałowe. Co to oznacza dla pacjentów, którzy zamierzają dochodzić odszkodowania za błędy medyczne?
Jolanta Budzowska: Chorzy nie będą mieli gwarancji, że uzyskają odszkodowanie od spółki szpitalnej. Zadłużony skomercjalizowany szpital może być postawiony w stan upadłości. Pozwala na to prawo upadłościowe i naprawcze. A wtedy nie uda się uzyskać odszkodowania.
Czy publiczne ZOZ nie upadają?
Ogłoszenie upadłości publicznych samodzielnych zakładów opieki zdrowotnej (SP ZOZ) jest niemożliwe. Prawo upadłościowe i naprawcze wyłącza taką możliwość. Dopuszczalna jest natomiast upadłość niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej, czyli prywatnych placówek medycznych.
Pacjent może zatem czuć się pewniej, jeśli dochodzi odszkodowania od ZOZ?
W razie błędu medycznego i szkody na zdrowiu pacjenta jego sytuacja prawna jest diametralnie różna zależnie od formy prawnej placówki medycznej, w której się leczył, korzystając z kontraktu podpisanego przez lecznicę z NFZ. Jeśli mamy do czynienia z SP ZOZ, to nawet w razie jego likwidacji zobowiązania, np. do wypłacenia poszko- dowanemu dożywotniej renty, przejmuje organ założycielski lecznicy. Najczęściej jest to powiat lub województwo, a więc z reguły jednostka wypłacalna. Jeżeli jednak w grę wchodzi spółka kapitałowa, to sytuacja pacjenta nie jest pewna. Bankructwo oznacza, że po zakończeniu postępo- wania upadłościowego pacjent pozostaje z niczym.
Dlaczego z majątku upadłej spółki nie da się wypłacić odszkodowania?
W postępowaniu upadłościowym takie wierzytelności, jak renty dla poszkodowanego pacjenta, należą do pierwszej, uprzywilejowanej kategorii. Nie oznacza to jednak, że należności chorego zostaną zaspokojone w całości, ale jedynie na tyle, na ile pozwalają środki pozostałe po likwidacji masy upadłości i pokryciu kosztów. W konsekwencji, mimo że pacjent legitymuje się prawomocnym wyrokiem sądowym, jako wierzyciel zostaje najczęściej bez należnego mu świadczenia rentowego, ponieważ upadająca spółka musiała pokryć inne koszty.
Czy zdarzyło się już, że poszkodowany wywalczył w sądzie odszkodowanie, ale go nie otrzymał?
Prowadziłam sprawę, w której sąd okręgowy przyznał małoletniemu powodowi odszkodowanie, zadośćuczynienie oraz rentę płatną co miesiąc od jednej z prywatnych klinik działającej w formie spółki z o.o. Chodziło o błąd medyczny podczas porodu, w wyniku którego dziecko od urodzenia znajduje się w ciężkim stanie. Dwunastoletni dzisiaj chłopczyk jest sparaliżowany od szyi w dół i wymaga stałej opieki osoby dorosłej. Poród, mimo że klinika była prywatna, objęty był kontraktem z NFZ. Odszkodowanie oraz zadośćuczynienie częściowo wypłacił poszkodowanemu ubezpieczyciel, częściowo pozwana prywatna klinika. Suma gwarancyjna z ubezpieczenia się jednak wyczerpała. Winna klinika wypłacała więc poszkodowanemu rentę około dwóch lat. Później złożyła wniosek upadłościowy, a sąd ogłosił upadłość obejmującą likwidację majątku podmiotu. Dziecko zostało bez zasądzonej prawomocnym wyrokiem renty na koszty opieki i leczenia. NFZ wypowiedział bowiem klinice kontrakt, a ona musiała w pierwszej kolejności zwracać mu pieniądze za usługi, do których wykonania nie była uprawniona.
A gdyby poród nastąpił w ZOZ?
W razie likwidacji ZOZ jego zobowiązania wobec dziecka przejąłby samorząd, a upadłość nie byłaby możliwa.
Ustawa o działalności leczniczej, która zmusza samorządy, by przekształcały zadłużone ZOZ w spółki, jest zatem niedoskonała.
Trzeba szybko wprowadzić przepisy, które zapewniają poszkodowanym pacjentom gwarancje ochrony w razie niewypłacalności jednostki odpowiedzialnej za wyrządzoną mu szkodę. Przecież pacjent, mimo że leczy się np. w szpitalu prowadzonym przez spółkę kapitałową, korzysta ze świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Za organizację systemu opieki zdrowotnej odpowiada Skarb Państwa.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA