fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Zakłady pracy chronionej łamią przepisy BHP

Inspekcja Pracy najczęściej ma zastrzeżenia do sposobu zabezpieczenia maszyn i oznakowania miejsc niebezpiecznych.
Pracodawcy zatrudniają niepełnosprawnych w czasie przekraczającym obowiązujący wymiar. Zdarza się, że ci w godzinach nadliczbowych pracują bez zgody lekarza. W pracy spędzają noce, a jest to zakazane.
Wczoraj na posiedzeniu Sejmowej Komisji do spraw Kontroli Państwowej główny inspektor pracy zaprezentował informację o przestrzeganiu przepisów dotyczących zatrudniania osób niepełnosprawnych.
– Inspektorzy wykryli, że niepełnosprawni bywają zatrudniani jednocześnie w dwóch firmach powiązanych ze sobą kapitałowo i organizacyjnie. W zakładzie pracy chronionej są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę w normatywnym czasie pracy. Praca przekraczająca normatyw jest rejestrowana w drugim zakładzie. Ponadto w trakcie urlopu w jednej firmie świadczą pracę w drugiej – referował Krzysztof Kowalik, dyrektor departamentu nadzoru i kontroli w Głównym Inspektoracie Pracy.
Na tym lista przypadków łamania prawa się nie kończy. Niektóre firmy zatrudniają na umowę o pracę tylko osoby niepełnosprawne w stopniu znacznym lub umiarkowanym, ponieważ na nie otrzymują dofinansowanie. Osoby pełnosprawne natomiast wykonują obowiązki o podobnym charakterze na podstawie umów cywilnoprawnych.
Pracodawcy unikają także zatrudniania na czas nieokreślony. Zawierają więc dwie umowy na czas określony, a potem przenoszą pracowników do siostrzanego zakładu pracy chronionej, w którym ponownie zatrudniają ich na podstawie umowy na czas określony.
Najczęstsze zastrzeżenia Inspekcji Pracy dotyczą niewłaściwego zabezpieczenia maszyn. W 31 proc. skontrolowanych zakładów pracy chronionej i zakładów aktywności zawodowej zostały wykryte nieprawidłowości. Prawie co czwarty zakład źle oznacza i zabezpiecza miejsca niebezpieczne i nie przystosowuje stanowisk pracy do potrzeb niepełnosprawnych. Także 25 proc. źle wyposażyło pomieszczenia higieniczno-sanitarne.
W ocenie inspektorów pracy tak znacząca liczba stwierdzonych nieprawidłowości nie wynika z trudności ekonomicznych, ale z lekceważenia przepisów, nieprawidłowej organizacji pracy i niewłaściwego funkcjonowania służb BHP.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA