fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Nieprawidłowości przy przeszczepach to informacja publiczna

Zrozumiała jest niechęć ze strony władz szpitala do ujawniania wniosków z kontroli, w trosce o prestiż placówki - stwierdził WSA w Warszawie.
www.sxc.hu
Ze względów obywatelskiego społeczeństwa ważna jest informacja w przedmiocie spełniania przez placówkę świadczącą usługi medyczne państwowych przepisów proceduralnych, regulujących sposób wykonywania danego świadczenia medycznego – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Fundacja z siedzibą w W. zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia z wnioskiem o udzielenie informacji w postaci wniosków z kontroli przeprowadzonej w Katedrze i Klinice Uniwersytetu Medycznego. Chodziło o kontrolę związana z wystąpieniem niepożądanej reakcji medycznej, która miała miejsce w trakcie nieprawidłowego pobrania komórek macierzystych od dawcy zarejestrowanego w bazie Fundacji. W związku z powyższym, w przedmiotowej Klinice została przeprowadzona kontrola przez ekspertów upoważnionych przez Ministra Zdrowia. Ustalenia i wnioski tej kontroli stanowią informacje, o które wystąpiła Fundacja.
Minister Zdrowia, odmówił ich udzielenia, wskazując w uzasadnieniu na art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który ogranicza prawo dostępu do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej i tajemnicę przedsiębiorcy. Minister  uznał, że Fundacji znane są, wskazane w protokole imię i nazwisko pacjenta, na rzecz którego w Katedrze i Klinice Uniwersytetu Medycznego były pobierane komórki krwiotwórcze w celu przeszczepiania. Zatem wniosek o udzielenie informacji nie rodzi w tym zakresie obowiązku jej udostępnienia. Natomiast w zakresie tajemnicy przedsiębiorcy, dyrektor Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego poinformował resort zdrowia, iż treści zawarte w protokole z przeprowadzonej kontroli w Katedrze i Klinice  mają charakter poufny, gdyż dotyczą kwestii związanych z wewnętrznym funkcjonowaniem jednostek szpitala i jako takie nie były do tej pory ujawniane. Minister przychylił się do tej argumentacji.

Znak równości

Fundacja zaskarżyła te decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jej zdaniem, źródłem nieprawidłowości negatywnych decyzji jest niezrozumienie przez Ministra istoty prawa do informacji publicznej oraz zakresu informacji, o udostępnienie których Fundacja wnioskowała. - Minister Zdrowia stawia znak równości pomiędzy prawem do informacji publicznej a dostępem do dokumentu, który takie informacje obejmuje. Czym innym jest prawo do informacji publicznej, a czym innym żądanie dokumentów zawierających taką informację – wskazywali przedstawicieli Fundacji.
Podkreślali oni, iż Fundacja nie jest zainteresowana tym, na jakich zasadach Szpital funkcjonuje, ale ewentualnie, czy te zasady (abstrahując od ich treści) zostały w konkretnym przypadku (chodzi o pobranie materiału od dawcy komórek hematopoetycznych) naruszone. - Z punktu widzenia Fundacji istotne jest to, czy np. pomiędzy ewentualnym naruszeniem tych zasad a zaistnieniem niepożądanego zdarzenia zachodzi związek przyczynowy oraz co było źródłem nieprawidłowego pobrania – podnosili przedstawicieli organizacji.
Fundacja podkreśliła ponadto, iż żądanie udostępnienia informacji publicznej dotyczyło wyłącznie wniosków i ustaleń kontroli przeprowadzonej przez Ministra Zdrowia, a nie informacji mogących stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa.
Minister Zdrowia w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, wskazując na argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

To nie „know how"

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt II SA/Wa 176/13) uznał, iż Fundacja trafnie argumentuje, iż istotą żądanej informacji nie jest informacja, na jakich zasadach Katedra i Klinika funkcjonuje. - Zatem przedmiotem żądanej informacji nie jest informacja, w jaki sposób, czy przy pomocy jakich nowatorskich metod Klinika pobiera, przechowuje i przeszczepia komórki, tkanki czy narządy. Nie chodzi tu zatem o tak zwane "know how" – wyjaśnił w uzasadnieniu sąd, wskazując jednocześnie, iż zainteresowaniem Fundacji jest informacja, czy zasady dotyczące pobierania, przechowywania i przeszczepiania komórek, zostały w przypadku objętym kontrolą naruszone przez placówkę.
Jak dalej zauważył sąd, zrozumiała jest niechęć ze strony władz Szpitala Klinicznego do ujawniania wniosków z kontroli, w trosce o prestiż placówki, jednakże nie sposób zauważyć, iż ocena w zakresie realizacji procedur określonych ogólnie obowiązującymi przepisami prawa w zakresie pobierania, przechowywania i przeszczepiania komórek, w przypadku podmiotu świadczącego usługi zdrowotne, stanowi istotną społecznie informację publiczną.
W uzasadnieniu sąd zalecił Ministrowi Zdrowia, aby przy ponownym rozpatrywaniu wniosku miał na uwadze wskazania zawarte w uzasadnieniu, i albo udzielił żądanej informacji wprost poprzez udostępnienie Fundacji żądanego przez nią dokumentu z kontroli placówki w części zawierającej "Zalecenia dla Kliniki i Banku Komórek Krwiotwórczych Uniwersytetu Medycznego" oraz "Wnioski końcowe", albo wykazał w motywach decyzji istotną i prawidłowo uzasadnioną przyczynę odmowy.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA