Reklama

Krwawa tajemnica neandertalczyka

Nasi ewolucyjni kuzyni cięli, tłukli i łamali kości niedawno zmarłych towarzyszy. Nie wiadomo, czy robili to z głodu, czy były to jakieś rytuały.

Publikacja: 19.04.2015 18:45

Naukowcy sądzą, że śladów na kościach nie można wiązać z działaniem zwierząt / M. D. Garralda et al

Naukowcy sądzą, że śladów na kościach nie można wiązać z działaniem zwierząt / M. D. Garralda et al

Foto: American Journal of Physical Anthropology

Kopalne szczątki dwóch osób dorosłych i dziecka znalezione na stanowisku w Marillac w regionie Poitou-Charentes we Francji noszą ślady gwałtownego traktowania po śmierci.

Zanim stanowisko Marillac zostało na dobre rozkopane, znajdowano tam jedynie kości zwierząt — głownie reniferów. Znalezienie tam narzędzi kultury mustierskiej, charakterystycznej dla Homo neanderthalensis, przekonała badaczy, że mają do czynienia z miejscem polowań neandertalczyków. Najbardziej zaskakującym znaleziskiem na tym stanowisku było znalezienie wielkiej ilości kości neandertalskich, które jeszcze nie zostały w całości przebadane.

Wyniki dotychczasowych badań opublikowane zostały na łamach magazynu „American Journal of Physical Anthropology". Na początek przebadane zostały kości znalezione w 1967 i 1980 roku. Na znalezisko składają się niekompletne trzony (środkowe części kości długich) kości promieniowej, strzałkowej i większość kości udowej dziecka. Ich wiek określono na 67 tys. lat.

— Mamy dowód, że niektóre grupy neandertalczyków cięły i rozszarpywali zwłoki dzieci i dorosłych wkrótce po śmierci za pomocą ostrych narzędzi — mówi prof. María Dolores Garralda, główna autorka badania z madryckiego Universidad Complutense i z Uniwersytetu w Bordeaux we Francji.

Naukowcy są przekonani, że śladów na kościach zarówno dziecka, jak i dorosłych nie należy wiązać z żadnym znanym zwierzęciem.

Reklama
Reklama

Naukowcy nie są w stanie rozstrzygnąć czy nacięcia, złamania, stłuczenia to pozostałości jakichś rytuałów, czy kanibalizmu. A może kanibalizmu rytualnego? Czyż Bronisław Malinowski nie opisywał jak mieszkańcy Wysp Trobriandzkich na początku XX wieku zjadali ciała swoich zmarłych bliskich? A może był to kanibalizm z głodu, jaki zna współczesna historia?

Archeologia
Turcja. Susza odsłania skarby sprzed 11 tysięcy lat
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Archeologia
Wyjątkowe znalezisko w Grecji: Dwa niepozorne przedmioty zmieniają historię ludzkości
Archeologia
Leżały w muzeum przez wiele lat. Naukowcy rozwiązali zagadkę starożytnych grotów strzał
Archeologia
Zaskakujące skamieniałości z Maroka. „Nowe okno na ewolucję człowieka”
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama