Aplikanci (sędziowscy, prokuratorscy i ogólni) Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury dostają co miesiąc stypendia. Do końca roku było to ok. 3,8 tys. zł miesięcznie. W nowym roku zmieniają się zasady przyznawania im tych pieniędzy. Teraz robi to dyrektor Krajowej Szkoły na wniosek aplikanta na czas całej aplikacji. Wysokość stypendium nie będzie mogła przekroczyć najniższego wynagrodzenia zasadniczego referendarza sądowego. Zasadą jest, że aplikant zachowuje prawo do pobierania stypendium do dnia poprzedzającego przejęcie obowiązków asesora w sądzie lub prokuraturze. Nie może to być jednak dłużej niż przez trzy miesiące od ukończenia aplikacji. Jeśli młody prawnik zawiesi naukę np. z powodu długotrwałej choroby czy konieczności opieki nad dzieckiem przewlekle chorym, dostanie 80 proc. stypendium, i to najwyżej przez rok. Podobnie rzecz ma się z aplikantką, która w trakcie nauki urodzi dziecko lub zdrowie podczas ciąży nie pozwoli jej się szkolić.
Ministerstwo Sprawiedliwości chce także, by stypendia dla aplikantów KSSiP wzrastały z biegiem edukacji. I tak, 3200 zł otrzymywać ma kandydat w trakcie pierwszych 12 miesięcy szkolenia. Po ukończeniu tego etapu do 24. miesiąca szkolenia będzie mu się należeć 3500 zł. Aplikant po ukończeniu 24 miesięcy kursu