fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Reklama leków na receptę tylko z zabezpieczeniem

www.sxc.hu
Właściciel portalu dla medyków musi usunąć reklamy leków na receptę.

Chodzi o stronę internetową z materiałami wideo, którą jedna z firm farmaceutycznych prowadzi dla profesjonalistów z branży. Głównemu inspektorowi farmaceutycznemu nie spodobało się, że na stronie pojawiły się reklamy leków na receptę, których nie wolno kierować do pacjentów.

GIF uznał, że właściciel portalu naruszył dwa przepisy: art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne, mówiący, że reklamy leków na receptę nie można kierować do publicznej wiadomości, oraz § 12 ust. 1 i ust. 5 rozporządzenia ministra zdrowia stanowiący, że reklama nie może być kierowana do osób, dla których nie jest przeznaczona. „Serwis internetowy dotyczący produktów leczniczych wydawanych na podstawie recepty musi mieć system weryfikujący posiadanie przez potencjalnego użytkownika uprawnień do wystawiania recept" – pisze w uzasadnieniu decyzji GIF. I wyjaśnia, że w serwisie „system weryfikacji wymienionych uprawnień polega na złożeniu przez użytkownika serwisu oświadczenia sprowadzającego się do kliknięcia przycisku »Tak, jestem lekarzem/farmaceutą« i nie posiada żadnego innego systemu potwierdzającego wiarygodność tego oświadczenia" – dodaje GIF.

Zdaniem Ewy Rutkowskiej, ekspertki prawa medycznego i partnera w kancelarii KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński, tą decyzją GIF potwierdził swoją wieloletnią linię interpretacyjną:

– Istnieje podobna decyzja GIF z 2007 r. i wcześniejsza z 2004 r. W tym przypadku można moim zdaniem mówić o naruszeniu § 12 ust. 5 rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie reklamy produktów leczniczych – obowiązku zabezpieczenia reklamy przed dostępem do niej przez pacjentów, ale nie zgadzam się, że jest ona kierowana do publicznej wiadomości. Podmiot odpowiedzialny nie kieruje jej bowiem do publicznej wiadomości, ale do odbiorców portalu – farmaceutów i lekarzy – mówi Ewa Rutkowska. Podobnie bronił się właściciel portalu, który w piśmie do GIF informował, że chodzi o serwis edukacyjny, który umieszcza filmy z wykładami specjalistów z dziedziny medycyny i prawa, stanowiące „bazę edukacyjną dla osób związanych z branżą medyczną", czyli uprawnionych do wystawiania recept i prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA