fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Bezpodstawne skreślenie z listy oczekujących na lokal socjalny - wyrok WSA

Fotorzepa, Piotr Guzik
Skreślenie z listy osób oczekujących na zawarcie umowy najmu lokalu socjalnego nie miało podstawy prawnej.

Wniosek Henryka N. (dane zmienione) o przydział lokalu socjalnego złożony we wrześniu 2015 r. do burmistrza miasta i gminy Lębork w województwie pomorskim został zweryfikowany pozytywnie. Burmistrz poinformował, że wniosek spełnia kryteria określone w uchwale Rady Miejskiej Lęborka z 2001 r. w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy miasta. Wnioskodawca został wpisany do rejestru D, czyli na listę osób oczekujących na zawarcie umowy najmu lokalu socjalnego z mieszkaniowego zasobu gminy miasta.

Przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów sytuują obowiązek zapewnienia uprawnionym osobom lokali socjalnych, zazwyczaj o obniżonym standardzie, ale i o preferencyjnych stawkach czynszu, w zadaniach własnych gminy. Każda gmina czy miasto może samodzielnie ustalać warunki przyznawania lokali socjalnych wchodzących w skład jej mieszkaniowego zasobu. Gminy określają także jakie dodatkowe wymagania muszą spełniać osoby ubiegające się o takie lokale.

Zazwyczaj jest to trudna sytuacja mieszkaniowa i materialna, lecz i wyroki sądów, przyznające prawo do lokalu socjalnego, np. w razie eksmisji. Ponieważ jednak potrzeby przewyższają z reguły możliwości, również na taki lokal trzeba niejednokrotnie czekać nawet kilka lat.

W 2018 r. Henryk N. zwrócił się o dopisanie do swojego wniosku, figurującego nadal w rejestrze D, konkubiny i jej córki. Burmistrz stwierdził jednak, że to niemożliwe, ponieważ wymienione osoby nie są członkami wspólnoty samorządowej. Uchwała Rady Miejskiej z 2001 r., kilkakrotnie zresztą nowelizowana, uzależnia przydział lokalu socjalnego m.in. od stałego mieszkania na terenie miasta. Należy je udokumentować pracą, zarejestrowaniem w urzędzie pracy, prowadzoną działalnością gospodarczą, uczęszczaniem dzieci do żłobka, przedszkola, szkoły itp. Konkubina i jej dziecko mieszkają w innej miejscowości.

W konsekwencji burmistrz poinformował wnioskodawcę, że został on w 2019 r. skreślony z listy oczekujących na mieszkanie socjalne. Henryk N. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.

WSA wrócił przede wszystkim do wspomnianej uchwały Rady Miejskiej Lęborka z 28 września 2001 r. Uzależnia ona prawo wpisu na listę osób oczekujących na zawarcie umowy najmu lokalu socjalnego od statusu członka wspólnoty samorządowej miasta. Utrata takiego statusu może spowodować skreślenie z listy oczekujących na zawarcie umowy najmu komunalnego lokalu socjalnego. W tym przypadku nie było jednak jakichkolwiek przesłanek utraty przez skarżącego statusu członka wspólnoty samorządowej miasta – uznał sąd. Takiego skutku nie mogło wywrzeć związanie się z osobami zamieszkałymi poza Lęborkiem. W żadnym wypadku nie można traktować ich jako wnioskodawców, od których byłby wymagany status członka wspólnoty samorządowej. Wniosek Henryka N. nie mógł więc spowodować utraty nabytego w 2015 r. prawa wpisu na listę oczekujących na zawarcie umowy najmu lokalu socjalnego – do rejestru D.

Żaden przepis uchwały z 2001 r. nie mógł stanowić podstawy prawnej dla takiego działania – orzekł WSA, stwierdzając nieważność aktu administracyjnego burmistrza miasta o skreśleniu wnioskodawcy z listy oczekujących na przydział lokalu socjalnego.

Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: III SA/Gd 427/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA