4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Rz: W książkach zwraca pan uwagę na rosnącą automatyzację i robotyzację gospodarki oraz na to, że z konkurencją robotów muszą się liczyć nie tylko robotnicy przemysłowi, ale też prawnicy czy informatycy. Jakieś zawody uchronią się przed automatyzacją?
Martin Ford: W następnych 10–20 latach najmniej zagrożone robotyzacją będą dziedziny i specjalizacje wymagające twórczego myślenia, nowych pomysłów, które nie polegają na powtarzaniu tych samych, przewidywalnych czynności. Wśród zawodów, w których roboty nie zastąpią ludzi, są też te, które bazują na relacjach międzyludzkich i stałym, bezpośrednim kontakcie z innymi osobami, wymagając także fachowych umiejętności, koordynacji ruchowo-wzrokowej, mobilności i sprawności w rozwiązywaniu problemów. Takich zawodów jest dużo, są wśród nich nauczyciele, lekarze, psychologowie, doradcy, pielęgniarki i tacy fachowcy, jak elektrycy i hydraulicy. Nieprędko zbudujemy robota, który będzie mógł połączyć ich zadania. Natomiast najbardziej zagrożone będą zawody, które polegają na siedzeniu przy biurku i wykonywaniu zza komputera powtarzalnych czynności.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR nie przyniósł rewolucji – i całe szczęście. Trybunał nie podważył fundamentów rynku f...
Co się dzieje, kiedy dług publiczny przekracza 60 proc. PKB? Niby nic, a jednak sporo.
Mamy kolejny krok w procesie większej europeizacji sojuszu. Jeśli będzie rozłożony w czasie, wszyscy na tym zysk...
Używanie języka skomplikowanego, najeżonego mało zrozumiałymi dla postronnych terminami, jest w Polsce wyróżniki...