fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityczne zarzuty, a nie audyt

Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Środowa debata w Sejmie nie miała nic wspólnego z prawdziwym audytem - mówi Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC Polska.

Rz: Podobał się panu audyt państwa w wykonaniu rządu PiS?

Witold Orłowski: Na pewno nie był to audyt, tylko zestaw luźnych, zebranych w różny sposób danych i zarzutów politycznych, które zresztą padały już wcześniej. Może jest tak, że rząd pracuje nad prawdziwym audytem, a to były tylko jego fragmenty? Na razie to, co wiedzieliśmy, to kolejna polityczna debata, którą trudno ocenić.

Czy politycy w ogóle powinni przygotowywać raporty zamknięcia/otwarcia?

Uważam, że tak. Trzeba pokazać nieprawidłowości, błędy poprzednich ekip i sposoby, jak je naprawiać. Tylko jeszcze raz powtórzę: środowa debata w Sejmie nie miała nic wspólnego z prawdziwym audytem, który powinien być przygotowany na podstawie spójnej metodologii pokazującej stan gospodarki czy instytucji publicznych. Jeśli mowa o szacowaniu strat, to powinniśmy wiedzieć, przy jakich założeniach są one obliczane. A tak możemy jedynie zgadywać, co miała na myśli premier. Kwota „odebranych Polakom" 340 mld zł jes...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA