fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory we Francji

Francja: Skosił pole, by poprosić polityków o pomoc

AFP
Francuski rolnik skosił obsiane zbożem pole w taki sposób, że z góry skoszony obszar układa się w ogromne słowo "Pomocy" (ang. Help). W ten sposób 63-letni Jacques Fortin chce zwrócić uwagę kandydatów na prezydenta na kryzys we francuskim rolnictwie.

- Przywódcy polityczni nas nie słuchają - mówi 63-letni Fortin w rozmowie z AFP. - Są głusi na nasz gniew. Mam nadzieję, że nie będą ślepi i że dostrzegą ten krzyk rozpaczy - dodał mówiąc o swoim nietypowym apelu o pomoc.   

W ubiegłym roku połowa rolników we Francji zarabiała mniej niż 350 euro miesięcznie - grubo poniżej granicy skrajnego ubóstwa, którą wyznacza dochód na poziomie 800 euro miesięcznie.

- Żyję w świecie, w którym mam obowiązki dyrektora i żyje poniżej progu skrajnego ubóstwa - stwierdził Fortin. - To nie jest normalne, że pracując codziennie zarabiam 350 euro miesięcznie. Niektórzy się załamują, inni odbierają sobie życie - mówi.

Aby zwrócić uwagę na problem Fortin, na swoim 12-akrowym polu obsianym pszenicą, znajdującym się w miejscowości Athee-sur-Cher, "wykosił" napis "Pomocy" ("Help") wypisany wielkimi literami.

Fortin liczy, że jego wołanie o pomoc będą widzieli m.in. pasażerowie samolotów lądujących w Paryżu. - Pierwsze zdjęcie napisu przysłał mi pilot niewielkiego samolotu - podkreślił.

Oprócz pszenicy Fortin uprawia też m.in. kukurydzę i słoneczniki.

Fortin twierdzi, że jego wołanie o pomoc, to wołanie wszystkich francuskich rolników.

Obecnie rolnictwem zajmuje się ok. 2 proc. mieszkańców Francji - podaje AFP.

Źródło: thelocal.fr
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA