Reklama

Prezydent Duda jedzie do USA. Opozycja: Akt desperacji

Wizyta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych zdominuje ostatni tydzień kampanii przed I turą. Opozycja jest sceptyczna i wskazuje na czysto wyborczy kontekst wyjazdu.
Prezydent Duda jedzie do USA. Opozycja: Akt desperacji

Foto: Twitter/Andrzej Duda 2020

W czwartek – dzień po oficjalnym ogłoszeniu, że prezydent Duda spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu – odbyła się specjalna narada z udziałem prezydenta, premiera Mateusza Morawieckiego, a także przedstawicieli wojska dotycząca rozmów z amerykańską administracją. Prezydent poinformował o spotkaniu w trakcie wizyty w Opocznie. – Wczoraj w nocy po debacie spotkałem się z panem premierem, powiedziałem, że potrzebna jest narada z ministrami, by wydać polecenia, co należy przygotować – mówił prezydent. Politycy PiS od dawna podkreślają, że jednym z ważniejszych argumentów na rzecz jego reelekcji jest to, że dobrze układa się współpraca z rządem na różnych polach. Prezydent Duda już po debacie w TVP mówił, że tematem rozmów będą kwestie obronności, energetyki, handlu i bezpieczeństwa telekomunikacyjnego, a także wspólna walka z epidemią koronawirusa oraz współpraca naukowa nad szczepionką. W czwartek dodał też, że tematem rozmów będą kolejne amerykańskie inwestycje w Polsce.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama