fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojsko

Do wojska będzie można wstąpić na próbę. Na jeden dzień

Adobe Stock
W czasie wakacji w wybranych jednostkach wojskowych każdy będzie mógł sprawdzić na własnej skórze, jak wygląda służba wojskowa, a dopiero potem podjąć decyzję o wstąpieniu do armii.

Akcja taka zostanie przeprowadzona po raz pierwszy przez resort obrony narodowej. Odbędzie się w ramach kampanii „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej". Ruszy w lipcu. Warunkiem uczestnictwa w zajęciach jest ukończone 18 lat i dobry stan zdrowia.

Od 13 lipca do 24 sierpnia w każdą sobotę w godz. 10–19 w wybranych jednostkach wojskowych każdy otrzyma możliwość wstąpienia do wojska na jeden dzień. W tym czasie będzie mógł wziąć udział w zajęciach w terenie (w tym np. z czytania mapy), pozna sprzęt wojskowy, weźmie udział w biegach zespołowych i poćwiczy rzut granatem czy naukę celowania i strzelania z wykorzystaniem symulatorów. Nauczy się także, jak udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej. MON zakłada, że w takich zajęciach w każdej jednostce weźmie udział od 20 do 100 osób. Ustalony został już grafik tych, które otworzą drzwi dla kandydatów. W sumie jest ich 17, m.in. w Warszawie, Krakowie, Opolu, Kielcach, Ustce, Tomaszowie Mazowieckim.

Przeczytaj także: Klasy mundurowe już nie tylko jako eksperyment

Każdy zainteresowany będzie mógł się dowiedzieć, co trzeba zrobić, żeby wstąpić do wojska. W punktach rekrutacyjnych znajdzie informacje np. na temat wojskowych uczelni wyższych. Szczegółowe warunki udziału w zajęciach zamieszczone zostaną na stronie internetowej wojsko-polskie.pl oraz na stronach internetowych jednostek wojskowych uczestniczących w tym projekcie. Osoba zainteresowana udziałem w takich zajęciach musi jednak przesłać swoje zgłoszenie na adres e-mail koordynatora z wybranej jednostki.

Równocześnie w miejscowościach wypoczynkowych nad morzem pojawią się tzw. mobilne zespoły werbunkowe, które też będą udzielać informacji o służbie wojskowej.

Podobną akcję wojsko zorganizowało już w trakcie ferii zimowych – tyle że w górach. W trakcie kampanii przeprowadzonej jesienią i zimą wnioski o przyjęcie do wojska złożyło 15,5 tys. osób – zgłosili się m.in. do WOT, ale też formowanej właśnie na wschodzie kraju Żelaznej Dywizji.

Szef resortu obrony Mariusz Błaszczak zakłada, że wojsko przyjmie w tym roku w swoje szeregi ok. 10 tys. nowych żołnierzy. Dzięki kampanii być może wypełniona zostanie luka związana z faktem, że co roku odchodzi ze służby kilka tysięcy osób. Armia czeka m.in. na chętnych do formowanej na wschodzie kraju 18. Dywizji Zmechanizowanej, chce też przyciągnąć informatyków do tworzonych Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Przez cały czas otwarty jest też nabór do Wojsk Obrony Terytorialnej. Teraz formacja ta liczy ponad 20 tys. żołnierzy, ale założenie jest takie, że do końca tego roku powinna liczyć niemal 30 tys. wojskowych.

Z danych MON wynika, że w 2016 r. było ok. 100 tys. żołnierzy, w 2017 r. 102 tys., a 2018 r. ok. 105 tys. MON optymistycznie szacuje, że w 2019 r. liczba żołnierzy Wojska Polskiego wzrośnie do około 110 tys. Przypomnijmy, że na początku roku miały miejsce podwyżki wynagrodzenia żołnierzy – średnia pensja w wojsku wynosi teraz 5530 zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA