fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Poszkodowana kobieta nie odzyska utraconych pieniędzy mimo wyroku sądu

Adobe Stock
Pokrzywdzona, która przekazała oszustowi 400 zł na cel przestępczy, nie może liczyć na naprawienie szkody.

Olsztynianka chciała kupić od poznanego w internecie mężczyzny środki wczesnoporonne. Przekazała mu 400 zł na zakup, ale kontrahent zerwał z nią kontakt i więcej się nie pojawił. Nie dostarczył też zamówionego towaru.

Sprawa trafiła do sądu. Sąd Okręgowy w Olsztynie orzekł, że oskarżony wprowadził oskarżoną w błąd co do tego, czy miał zamiar wywiązania się z umowy. Uczynił to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzając pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem – zarzucała prokuratura w akcie oskarżenia, a sąd przyjął tak w wyroku. Podsądny przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia.

Czytaj też:

Prace nad uzasadnieniem wyroku TK ws. aborcji już na finiszu

Skład orzekający nie stwierdził jednak, aby mężczyzna rzeczywiście przyczynił się do pomocy w przerwaniu ciąży, co jest czynnością zakazaną i zagrożoną karą pozbawienia wolności. W związku z tym sąd skazał go za oszustwo i wymierzył oskarżonemu karę czterech miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie.

Mając na uwadze okoliczności sprawy, sąd ocenił stopień szkodliwości społecznej czynu jako wysoki, chociaż nie najwyższy. Dopatrzył się też dodatkowych okoliczności obciążających w tym, że sprawca wykorzystał desperację kobiety chcącej utracić ciążę, oraz w tym, że był już wcześniej karany. Z drugiej strony sąd zauważył – i potraktował jako okoliczność łagodzącą – że mężczyzna działał też jako wolontariusz pewnej organizacji. Ponadto uznano, że przywłaszczona przez niego kwota 400 zł nie jest wysoka (przy orzekaniu kary za kradzież taka suma powoduje, iż czyn kwalifikowany jest jako wykroczenie).

Pomimo uznania winy oskarżonego pokrzywdzona nie może jednak liczyć na naprawienie szkody. Wymiar sprawiedliwości stwierdził bowiem, że w pełni świadomie i dobrowolnie przekazała mężczyźnie 400 zł, aby wydał je na cel związany z przestępstwem, jakim jest zakup nielegalnych pigułek wczesnoporonnych. Rozporządziła więc swoim mieniem w sposób niegodziwy – stwierdził sąd.

– Zgodnie z art. 412 kodeksu cywilnego sąd może orzec przepadek świadczenia na rzecz Skarbu Państwa, jeżeli świadczenie zostało świadomie spełnione w zamian za dokonanie czynu zabronionego przez ustawę lub w celu niegodziwym. Jeżeli przedmiot świadczenia został zużyty lub utracony, przepadkowi może ulec jego wartość. Nie można zatem nałożyć na oskarżonego obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę pokrzywdzonej określonej kwoty, ponieważ wystąpiłoby tu naruszenie prawa – uzasadniał orzeczenie sędzia Bartłomiej Gadecki, dodając, że otrzymane w wyniku oszustwa pieniądze stanowią przedmiot pochodzący bezpośrednio z przestępstwa, co oznacza, że z mocy prawa powinny podlegać przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa.

Wyrok jest nieprawomocny. Nie wiadomo, czy oskarżony odwoła się od wyroku. Prokurator żądał kary ograniczenia wolności.

Sygnatura akt: IIK 9/21

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA