fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Co von der Leyen mówiła o małżeństwach jednopłciowych?

AFP
"Politico" przypomina, co kandydatka na szefową KE, obecna szefowa niemieckiego resortu obrony, Ursula von Leyen, mówiła m.in. na temat wspólnej, europejskiej armii, pogłębianiu integracji europejskiej, polityki wobec Chin i Rosji, a także praw osób LGBT.

W 2016 roku w rozmowie z "Die Zeit" stwierdziła natomiast, że "kiedy myśli o Europie dla swoich dzieci i wnuków, nie myśli o luźnej unii państw uwięzionych pośród narodowych interesów".

Z kolei - już jako minister obrony - wzywała do pogłębienia współpracy wojskowej z UE domagając się ustanowienia "armii Europejczyków". Podkreślała jednak przy tym, że pogłębianie współpracy militarnej w ramach UE nie powinno być konkurencją dla NATO. Mówiła też, że zarządzanie taką armią "nie powinno być scentralizowane".

Jeśli chodzi o relacje z Rosją i Chinami, to w 2018 roku von der Leyen stwierdziła, że choć życzyłaby sobie lepszych relacji z Rosją i jest otwarta na dialog to jednak "prezydent Putin nie ceni słabości". - Wyświadczanie mu przysług i pobłażanie nie czyni go bardziej przyjaznym - podkreślała. - Spójrzmy na fakty: Rosja anektowała Krym, dusi wschodnią Ukrainę, Aleppo zostało pogrzebane przez dywanowe naloty rosyjskich samolotów - dodawała.

Jednocześnie w 2014 roku ostrzegała przed wojskową eskalacją pomiędzy Rosją i Zachodem odmawiając w tamtym czasie dostarczenia broni Ukrainie, co - jej zdaniem - mogłoby zaognić konflikt.

W styczniu 2019 roku von der Leyen ostrzegała przed Chinami mówiąc, że w czasie, gdy Rosja ataku militarnie w cyberprzestrzeni, Chiny atakują środkami gospodarczymi. Ponadto krytykowała Chiny za inwigilacje obywateli tego kraju mówiąc, że jest przekonana iż "przestrzeganie praw człowieka definiuje człowieczeństwo".

Jednocześnie von der Leyen krytycznie wypowiadała się o Trumpie i jego polityce. - Ameryka to więcej niż jej prezydenci - mówiła minister, która część życia spędziła w Stanach. - Część amerykańskiego społeczeństwa zapomniała, co kiedyś uczyniło Amerykę wielką... optymizm, pionierski duch, obraz samej siebie jako "tygla kultur" - dodawała.

W kwestii polityki imigracyjnej von der Leyen opowiadała się za wspieraniem uchodźców - w 2014 roku tymczasowo gościła młodego syryjskiego uchodźcę w swoim domu i pomogła dostać mu się na praktykę zawodową. - Wzbogacił nasze życie - mówiła.

Von der Leyen głośno mówiła też o konieczności wprowadzenia równej płacy dla kobiet i mężczyzn, a także parytetu płciowego w zarządach spółek i siłach zbrojnych. Opowiadała się za małżeństwami jednopłciowymi (w Niemczech zalegalizowano je w 2017 roku) i za prawem par jednopłciowych do adoptowania dzieci. 

- Nie znam żadnego badania, które mówi, że dzieci wychowywane przez (partnerów tej samej płci) zachowują się inaczej niż dzieci, które dorastają w małżeństwach heteroseksualnych - przekonywała.

Źródło: Politico.eu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA