fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Uchodźcy

Niemcy: Integracja przede wszystkim

AFP
Od imigrantów w Republice Federalnej wymagać się będzie, by stali się z czasem prawdziwymi Niemcami.

Wielkim zadaniem jest obecnie nie tylko rejestracja uchodźców, ale i stworzenie warunków do ich integracji – wyjaśniła Angela Merkel w czwartek, oceniając wyniki wielogodzinnych dyskusji w łonie koalicji rządzącej na temat dalszych działań wobec uchodźców. Trzem ugrupowaniom: bawarskiej CSU, kierowanej przez panią kanclerz CDU oraz SPD, udało się dojść do porozumienia na ten temat.

W gruncie rzeczy chodzi o to, aby uniknąć błędów z przeszłości, kiedy to do Niemiec przybyło wiele milionów gastarbeiterów i nikt nie miał pomysłu, co się stanie, gdy nie powrócą oni do domu, jak początkowo zakładano. W rezultacie powstała koncepcja multi-kulti zakładająca tworzenie się równoległych, niezależnych od siebie i kulturowo odległych społeczności etnicznych. Sama pani kanclerz uznała kilka lat temu ten model za nieudany.

Nowy ma powstać na bazie ustawy, która ma szanse zostać uchwalona jeszcze przed wakacjami. Do tej pory takiej całościowej ustawy nie było. – Będzie to historyczny krok – twierdzi Sigmar Gabriel, szef SPD.

W przeciwieństwie do poprzednich fal przybyszów do Niemiec obecni imigranci nie zostaną pozostawieni sami sobie. Państwo będzie od nich wymagało niemałego wysiłku na rzecz integracji. Wiąże się z tym obowiązek nauki języka i opanowania go na poziomie wyższym niż wymagania podstawowej komunikacji. Imigranci będą musieli zaliczyć kursy złożone ze 100 jednostek lekcyjnych o systemie wartości panującym w kraju, który ich przygarnął. Będą też zmuszeni do zamieszkania w miejscu wyznaczonym przez władze, co ma uniemożliwić powstawanie gett etnicznych, utrudniających integrację.

Kto zaniedba naukę niemieckiego lub będzie się uchylał od wypełnienia innych obowiązków, będzie się musiał liczyć z okrojeniem świadczeń socjalnych oraz z odmową zezwolenia na stały pobyt. W zamian imigranci otrzymują w zasadzie nieograniczony dostęp do rynku pracy. Powstanie też ok. 100 tys. specjalnych stanowisk pracy opłacanych symbolicznie w wysokości 1 euro za godzinę, co ma sprzyjać adaptacji w określonym środowisku. Podejmujący taką pracę imigranci będą otrzymywać pomoc społeczną.

Równocześnie rząd zamierza zintensyfikować działania służb specjalnych w obawie przed zagrożeniem terrorystycznym. Zwiększy się w nich poziom zatrudnienia. Będą miały większy dostęp do baz danych firm telekomunikacyjnych, a karty pre-paid będą sprzedawane wyłącznie za okazaniem dowodu tożsamości z adresem.

Ogranicza to zakres wolności obywatelskich, lecz nie słychać w Niemczech głośnych protestów z tego tytułu.

Porozumienie dotyczące integracji imigrantów następuje w sytuacji, gdy na granicach kraju panuje spokój i nie widać rzeszy uchodźców zmierzających do Niemiec. Szef bawarskiej CSU Horst Seehofer nie atakuje już Angeli Merkel, domagając się zamknięcia granic. W przyszłym roku odbędą się wybory do Bundestagu i zarówno CSU, jak i CDU nie chcą konfliktu. SPD traci gwałtownie poparcie i liczyć może jedynie na przedłużenie obecnego statusu mniejszościowego partnera koalicji.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA