fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport morski

Rusza największa inwestycja nad Bałtykiem

Mierzeja Wiślana
Fotorzepa/Jakub Dobrzyński
W najbliższy piątek podpisana zostanie umowa z wykonawcą przekopu przez Mierzeję Wiślaną, zapowiedział Marek Gróbarczyk minister gospodarki morskiej i żeglugi.

Umowa to efekt rozstrzygniętego pierwszego z trzech przetargów na wykonanie inwestycji wartej około 2 mld zł. Chodzi o budowę portu osłonowego od strony Zatoki Gdańskiej. A także kanału żeglugowego ze śluzą i konstrukcją zamknięć plus stanowiska oczekiwania na wpłyniecie do kanału od strony Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego. Umowa obejmuje też budowę sztucznej wyspy na Zalewie.

Wykonawcą jest konsorcjum belgijsko-polskie N.V.Besix SA, NDI SA oraz NDI sp. z o.o. Złożyło ono najkorzystniejszą ofertę. Cena za wykonanie prac wynosi ponad 992,27 mln zł.

Druga część przetargu zostanie ogłoszona jeszcze tej jesieni. Zwycięzca wykona potrzebne roboty na rzece Elbląg - obudowę brzegów i pogłębienie. Ostatni przetarg jest zaplanowany za 1,5-2 lata i obejmie prace przy pogłębianie toru wodnego na Zalewie Wiślanym. Pierwsze statki popłyną kanałem w 2022 r.

Wciąż nie wiadomo skąd wziąć 150 mln zł potrzebne na pogłębienie kanału do portu w Elblągu. Bez pogubienia do 5 m, duże barki z kontenerami nie dopłyną do portu, co postawi pod znakiem zapytania opłacalność całej inwestycji. Jak informuje TVN24 rząd skłonny jest wspomóc samorząd potrzebnymi pieniędzmi w zamian za np. udziały w porcie.

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma mieć około 1,3 km długości, 80 m szerokości i 5 metrów głębokości. Przekop zostanie wykonany w miejscu zwanym Nowy Świat, znajdującym się między wioskami Skowronki a Przebrno. To tereny należące do skarbu państwa.

Przerzucone nad nim dwa mosty zwodzone umożliwią płynny ruch statków, jachtów i barek przez mierzeję. Właśnie korków i odcięcia od świata obawiali się najwięksi przeciwnicy inwestycji - władze Krynicy Morskiej.

Kanał otworzy Zalew Wiślany na świat i zniesie monopol Rosji na żeglugę po Zalewie. Wzrośnie znaczenie gospodarcze tego rejonu. Nowa droga wodna ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek polskich i zagranicznych o parametrach morskich, tj. zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m. Dzięki temu, jak szacują władze, w elbląskim porcie zatrudnienie ma znaleźć dodatkowe 3 tysiące pracowników. Nowa droga wodna da też swobodę żeglugi do pozostałych portów Zalewu Wiślanego - Suchacza, Tolkmicka, Fromborka, będących portami Unii Europejskiej. Europejscy i nie tylko żeglarze czekają niecierpliwie na otwarcie kanału. Zalew Wiślany wzbudza ogromne zainteresowanie, jest, bowiem jednym nieznanym międzynarodowej społeczności żeglarskiej akwenem na Bałtyku.

Droga do portów Trójmiasta z Elbląga skróci się o ponad 90 km. Szacunki wskazują, iż przeładunki w elbląskim porcie powinny wzrosnąć z obecnych 0,5 mln ton rocznie do 3,5 mln ton po wybudowaniu kanału.

O skomplikowaniu inwestycji świadczy fakt, że dokumentacja inwestycji liczy 3286 stron oraz kilkanaście postępowań administracyjnych.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA