fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Europejskie Dni Dziedzictwa: W drodze

materiały prasowe
Trwające Europejskie Dni Dziedzictwa zachęcają do zwiedzania zabytków w ostatni weekend lata i odkrywania tradycji.

To już 28 edycja EDD, odbywająca się w całej Polsce pod wspólnym hasłem „Moja droga”, przybliżającym motyw podróży po polskiej tradycji i historii. Koordynatorem Dni jest Narodowy Instytut Dziedzictwa. W całej Europie EDD to największa inicjatywa  promująca zabytki, tradycję i różnorodności dziedzictwa regionalnego. 

- Historia to nieodzowny element dziedzictwa i wartości, jakie ze sobą niesie. Bez względu jak wyglądała i jak była trudna, powinniśmy o niej pamiętać i przybliżać kolejnym pokoleniom. Obcowanie z obiektem historycznym, pozwala na poznanie i zrozumienie wydarzeń z przeszłości, które dzięki zabytkom stają się mniej odległe - mówi Bartosz Skaldawski, dyrektor Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

EDD obejmują różnorodne wydarzenia: bezpłatne zwiedzanie zabytków, wystawy, spotkania plenerowe imprezy, wiele tematycznych spacerów.

W Warszawie można w sobotę m.in. wybrać się do Łazienek Królewskich na spacer z przewodnikiem po Ogrodzie Modernistycznym, podczas którego poznamy lepiej burzliwą historię jednego z najpopularniejszych w stolicy monumentów - pomnika Fryderyka Chopina, zaprojektowanego przez Wacława Szymanowskiego.

Z kolei Stacja Filtrów ze względu na pandemię zaprasza w niedziele na wirtualną wycieczkę, podczas której poznamy jej najciekawsze historyczne obiekty, m.in. XIX-wieczną wieżę ciśnień, wnętrze oryginalnego filtra powolnego, czy Zakład Filtrów Pospiesznych.

Muzeum Gdańska przybliży w niedzielę  historię drogi powrotnej żołnierzy Błękitnej Armii generała Hallera poprzez grę miejską, prowadzoną w realnej przestrzeni Głównego Miasta.

Wrocławski Centrum Kultury Zamek w Leśnicy wraz z grupą Freifechter Wrocław organizuje w sobotę turniej szermierczy, przywołujący tradycje władania historyczną europejską bronią białą. 

Wrocław zachęca też do udziału w sobotni wieczór w spacerze filmowym „Roman Załuski i jego wrocławskie filmy”. Reżyser takich filmów, jak „ Anatomia miłości”, „Zaraza”, „Sekret”, „Wyjście awaryjne”  przez ponad dwie dekady związany z Wytwórnią Filmów Fabularnych we Wrocławiu, i niejednokrotnie pokazywał miasto, w którym obok zbytków królują młodość i nowoczesność.

Więcej na https://edd.nid.pl/

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA