Reklama
Rozwiń
Reklama

Wybory na Litwie: Wszyscy chcą do Warszawy

Faworyci wyborów prezydenckich na Litwie mają podobne poglądy na sprawy zagraniczne. Cała trójka zapowiada, że pierwszą wizytę złoży w Polsce.

Aktualizacja: 12.05.2019 12:25 Publikacja: 11.05.2019 00:01

Od lewej: ekonomista i bankowiec Gitanas Nauseda, była minister finansów Ingrida Šimonyte oraz premi

Od lewej: ekonomista i bankowiec Gitanas Nauseda, była minister finansów Ingrida Šimonyte oraz premier Saulius Skvernelis

Foto: AFP

Kończy się epoka Dalii Grybauskaite w litewskiej polityce. Po dziesięciu latach formalnie bezpartyjna prezydent (w działaniach zazwyczaj prawicowa, a w odniesieniu do kwestii ważnych dla Polski – wręcz nacjonalistyczna) przekaże władzę na krajowym podwórku i – jak wiele na to wskazuje – zawalczy na międzynarodowym boisku jako szefowa międzynarodowej organizacji. Ma władzę większą, niż jej formalnie przysługuje, to ona reprezentuje kraj na szczytach UE i NATO, choć wcale tak być nie musi, żaden szef rządu nie ośmielił się jednak z nią o to rywalizować. Nie wiadomo, czy następca utrzyma taką pozycję, czy też więcej do powiedzenia w sprawach zagranicznych będzie miał premier.

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Polityka
„WSJ”: Róbcie pieniądze, nie wojnę, czyli jak USA i Rosja chcą zarobić na pokoju
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Polityka
Donald Trump ogłasza zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą
Polityka
Andrij Jermak zapewnia, że jest uczciwy. „Jadę na front”
Polityka
Kanadyjska prowincja Quebec zakazuje publicznych modlitw
Polityka
Afera korupcyjna na Ukrainie. Andrij Jermak rezygnuje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama