Sobota, krakowska Hala Sokoła. Przemawia Przemysław Czarnek, ogłoszony przed chwilą przez Jarosława Kaczyńskiego kandydatem PiS na premiera. W niewielkiej, historycznej sali panuje nieprawdopodobny ścisk. Po długim wystąpieniu Czarnek robi sobie jeszcze zdjęcia ze zwolennikami PiS, a prezes Kaczyński szybko się ulatnia. Jest wyraźnie zadowolony, na korytarzu rzuca krótko o przemówieniu Czarnka: – Świetne, ogień po prostu, wybuchł pożar. Ale jaki dobry pożar! – mówi szybko do dziennikarza Radia Wnet Łukasza Jankowskiego i wybiega na posiedzenie Komitetu Politycznego PiS, które zaczyna się od razu po spotkaniu w Hali Sokoła.