fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Konferencja w Sejmie „Sport z Wartościami. Wartości do Sportu”

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Mimo wielu zmian i zagrożeń, sport pozostaje znakomitym sposobem kształtowania charakterów, budowania dyscypliny moralnej, nauki poświęcenia i współpracy. Podczas konferencji „Sport z Wartościami. Wartości do Sportu” takie świadectwo dali znani sportowcy, trenerzy i biznesmeni

Debatę zorganizowała Fundacja Edukacja z Wartościami i Fundacja Aleja Gwiazd Siatkówki we współpracy z wicepremierem, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego Jarosławem Gowinem. W sejmowej Sali Kolumnowej premier Gowin mógł śmiało powiedzieć, że wita uczestników na swoim boisku, przypomnieć własne korzyści z uprawiania piłki nożnej, wskazać analogie sportu z polityką. 

 

– Jestem dumny, że ukształtowało mnie to doświadczenie. Sport jest ważny. Kiedy zatrudniałem setki osób, podczas rozmów niemal zawsze pytałem o uprawianie sportu. Lekcje z boiska sprawdzają się idealnie. W sporcie komercyjnym przestrzeni dla zła jest dużo, więc należy stawiać pytania, co znaczy dobro, warto znaleźć świeże spojrzenie na to, co jest istotą powołania sportowców – mówił, zapraszając do dyskusji. 

Prezes Jacek Weigl z Fundacji Edukacja z Wartościami zachęcał do szukania wartości sportu przede wszystkim ze względu na potrzeby edukacji dzieci. – Czwartkowa konferencja jest trzecią z cyklu poświęconego inspiracji do życia w wartościach. Zaczęliśmy od szkoły, potem był biznes, przyszedł czas na sport. Organizujemy również projekty specjalne, np. „Nie zmarnuj swojego życia”, który realizuje dwóch raperów. Kiedyś byli ofiarami uzależnień, dziś uczą jak znaleźć pasję w bez używek. „Siatkówka z wartościami” – to jeden z pomysłów wzmocnienia polskiego sportu – powiedział prezes Weigl.

Głównymi panelistami byli znani polscy sportowcy. Aleksandra Socha, szablistka, czterokrotna olimpijka, przypomniała jak wiele daje uprawianie każdej dyscypliny, że każda jest oknem na świat, okazją poznawania wspaniałych ludzi, staje się przygodą, pasją i miłością. Również, że szybko weryfikuje ludzi. Mariusz Siebert, kiedyś świetny karateka, potem trener i działacz wspomniał o budowaniu wewnętrznej dyscypliny, konsekwencji i umiejętności pokonywania słabości. 

Mistrzyni olimpijska w pływaniu Otylia Jędrzejczak powiedziała, że bardziej od wygrywania ceni w sporcie możliwość budowania siebie i podejmowania wyzwań. Krzysztof Hołowczyc podkreślał, że ekstremalne doświadczenia za kierownicą auta rajdowego stały się dla niego szansą na przełamywanie słabości, odkrywania w sobie wyjątkowych możliwości.

Kinga Baranowska, świetna himalaistka pokazała, jak ważne jest w jej specjalności utrzymanie równowagi między ambicją i determinacją oraz pokorą i wiedzą o sobie. – Sukces we wspinaczce oznacza podanie sobie dłoni dopiero po powrocie do bazy – wskazała. – Nie jest łatwo zawrócić spod szczytu, ale trzeba pamiętać, że sukcesem jest także odwrót, gdy zachoruje partner – dodała. 

Paweł Zagumny, doskonały siatkarz, wspominał o tej części życia sportowca, która chowa się w treningach, wymaga wyrzeczeń, rozłąki z rodziną, poświęcenia, czasem cierpienia. – Ale kontuzje zawsze mobilizowały mnie do większej pracy – mówił mistrz świata z 2014 roku. – Nawet jeśli pięściarką zostałam trochę przypadkowo, to w sporcie znalazłam się całkowicie bez przypadku, zadecydowało uwielbienie, pasja, przekonanie, że warto – dodała Agnieszka Rylik.  

Szukanie wartości w sporcie nie wiąże się bezpośrednio z wynikiem. – Autorytetem sportowym jest dla mnie dopiero ktoś, kto po udanej karierze potrafi dzielić się wiedzą, tak, by mogło z niej skorzystać więcej osób. Nowych mistrzów mamy co roku wielu, ale nie wszyscy potem potrafią się dzielić, pokazywać dobre wzorce, także śmiało głosić co jest wartością w życiu. Otrzymane talenty należy po chrześcijańsku pomnażać – rzekł Mariusz Siebert. 

– Sport każe nam myśleć o innych, zawsze jest to praca zespołowa, wiąże się z ogromnym zaufaniem, współpracą, także z myśleniem o tym, że jeśli niektórym się nie udaje, to trzeba im pomóc – wspomniał Krzysztof Hołowczyc.

Dla Otylii Jędrzejczak, dziś pracownika naukowego i działaczki, życie po sportowym życiu zaczynało się już podczas kariery – poprzez naukę. – Bo można uczyć się wiele także od kolegów, innych sportowców, także tego jak pokonywać kryzysy, takie umiejętności wnosimy do nowych działań – przypomniała mistrzyni pływania. 

Silne wsparcie dla tych definicji mieli w drugiej części konferencji kolejni paneliści, ale najpierw trener siatkarski Andrea Anastasi przedstawił w osobnej prelekcji poglądy na temat znaczenia porażki w sporcie. Mówił głosem Otylii Jędrzejczak, Kingi Baranowskiej, Pawła Zagumnego i innych sław: w porażkach można znaleźć więcej, niż w zwycięstwach. – Kariera trenerska nauczyła mnie, że nie warto oceniać się przez pryzmat wyniku, ale przez pracę i serce włożone w sport. Po porażkach nie warto narzekać, tylko wciąż uczyć się dać z siebie więcej. Prawdziwym celem sportu jest dążenie do doskonałości – mówił znany trener.  

Stephane Antiga dodał: – Z trenerskiego punktu widzenia najtrudniej jest zachować motywację po sukcesie i mieć chęć ciągłego uczenia się. Zrozumiałem, że nie ma jednej definicji wygranej, każdy rok jest inny. 

Tomasz Tyc, przewodniczący komisji sportu Business Center Club, wskazał, że przeniesione ze sportu do biznesu wartości fair play też dają wiele. – Warto być przyzwoitym, warto wspierać partnerów i pracowników, warto działać w roli mecenasa sportu, choć to niełatwa sprawa, im wyżej tym trudnej – zaznaczył. 

Arkadiusz Jaśkowski z  Fundacji Aleja Gwiazd Siatkówki raz jeszcze przypomniał, jak wzorce sportowe poważnie wpływają na inne obszary życia i wybory, także w biznesie. Dariusz Gadomski, prezes prezes Trefl Lotos Gdańsk na przykładzie własnego klubu, pokazał drogę do budowania dobrego zespołu sportowego dzięki zaangażowaniu ludzi dzielących wspólną pasję. 

–  Sport uczy dobrych praktyk w biznesie, pomaga stawiać i osiągać cele, wnosi też ducha rywalizacji, ale daje więcej satysfakcji. Zmęczenie sportem jest lepsze, niż zmęczenie biznesem – zauważył Mikołaj Nawacki, prezes zarządu Calypso SA, kiedyś piłkarz ręczny. Wojciech Strzałkowski, główny akcjonariusz Jagielloni Białystok przypomniał, że  dla wielu osób inwestowanie w sport nie jest powodowane chęcią zysku, ale poczuciem lokalnego patriotyzmu.

Głos Rafała Piskorskiego, prezesa zarządu firmy DLL z Grupy Rabobank też zabrzmiał ciekawie: – Korporacje potrafią dbać o wartości i to tak jak w naszej firmie, w której spytaliśmy 5000 pracowników, co jest dla nich istotne, jakie wartości mamy reprezentować wspólnie, Usłyszeliśmy hasła: zawsze możesz na mnie liczyć, wspólnie tworzymy sukces, rozwój zaczyna się ode mnie. To jest nasz sposób na grę fair play. Związki biznesowe ze sportem tworzymy przez relacje z partnerami, dotykając sportu z bliska, np. podczas zawodów żużlowych. 

Michał Malinowski Dyrektor Departamentu Klientów Kluczowych firmy Polkomtel S.A dodał, że choć gry fair play w biznesie niekiedy brakuje, to wsparcie sportu, w tym przypadki siatkówki, musiało się udać. Zadecydowały pozytywne emocje i energia kibiców. 

Zgoda gości konferencji była oczywista. Sport niesie wartości, sport ma je wpisane w swoją istotę, bo jak, powiedział amerykański narzeczony Aleksandry Sochy, a ona zebranym chętnie zacytowała: „Pozwala robić to, czego inni nie chcą, po to, żeby osiągać to, czego inni nie mogą”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA