Tymczasem organizatorzy zapewniają, że wszystkie zgody mieli, a biegacze pokonali odpowiednio przygotowaną i zabezpieczoną trasę.

W piątek wieczorem przez centrum Poznania przebiegło ok. 900 osób. Bieg zorganizowano w związku z przypadającą 101. rocznicą wybuchu Powstania Wielkopolskiego.

Sam bieg rozpoczął się z półgodzinnym opóźnieniem, a rok temu został odwołany przez policję tuż przed świętami. W tym roku policja też miała zastrzeżenia do organizatorów.

- Podczas objazdu trasy ujawniliśmy liczne nieprawidłowości. Wśród nich niewystarczającą liczbę pracowników ochrony, w szeregach służby porządkowej i informacyjnej znajdowały się osoby w wieku 15 lat, część pracowników służby porządkowej i informacyjnej nie przeszła wymaganego szkolenia, część nie posiadała na tę okoliczność stosownego zaświadczenia – wylicza poznańska policja.

Dodaje, że niektórzy pracownicy ochrony pytali policjantów co mają robić, ponieważ nie znają swoich zadań w związku z zabezpieczeniem imprezy, czy zabezpieczenie techniczne biegu było wprowadzone niezgodnie z projektem czasowej organizacji ruchu, a liczne braki w tym zabezpieczeniu doprowadzały do niebezpiecznych sytuacji – np. wjazdu pojazdów nieuprawnionych na trasę biegu, a organizator biegu pomimo pisemnego polecenia policji nie utworzył stanowiska dowodzenia koordynującego zabezpieczenie przebiegu imprezy.

Policjanci zdradzają, że na bieżąco informowali organizatora o konieczności usunięcia nieprawidłowości, co było warunkiem do wydania przez zgody na start biegu. Według policji organizator zobowiązał się do usunięcia nieprawidłowości, co miało zostać potwierdzone podczas drugiego objazdu trasy.

- Niestety organizator nie poczekał, aż policjanci zakończą drugi objazd trasy i bez ich zgody nadał biegaczom sygnał do startu. To doprowadziło do sytuacji, w której bieg nie był pilotowany przez policję tylko prywatny samochód organizatora – wylicza wielkopolska policja.

W jej ocenie „organizator biegu wykazał się ignorancją wobec obowiązujących przepisów i procedur oraz skrajną nieodpowiedzialnością, czym mógł narazić uczestników biegu na realne niebezpieczeństwo".

Organizator imprezy - Stowarzyszenie Bieg Powstania Wielkopolskiego - odrzuca te zarzuty. - Zgoda na bieg została wydana siedem dni przed imprezą, a odbiór zabezpieczenia trasy przez policję przed samym startem następował bardzo powoli, skutkiem czego doszło do półgodzinnego jego opóźnienia – wylicza w specjalnym oświadczeniu na swoim profilu na Facebooku.

Zdaniem organizatora funkcjonariusze nadzwyczaj skrupulatnie sprawdzali poszczególne osoby zabezpieczające trasę biegu.

- Jako organizatorzy niezwłocznie wprowadzaliśmy w życie wszystkie zalecenia policji. Gdy zakończono drugi, ostateczny objazd trasy po wprowadzonych poprawkach zniecierpliwieni uczestnicy na widok powracających radiowozów wystartowali sami, bez naszego sygnału startowego – podaje organizator biegu.

Zapewnia, że w tym momencie trasa była już zabezpieczona, odebrana i po wprowadzonych poprawkach.

- Należy dodać, że wymagania poznańskiego Wydziału Ruchu Drogowego są dla imprez biegowych bezprecedensowo wysokie i kosztowne w skali całego kraju. Organizator te wymagania spełnił- ok 920 uczestników którzy stanęli na starcie było zabezpieczanych przez 210 osób służby porządkowej i informacyjnej ze stosownymi uprawnieniami na samej tylko trasie (nie wliczając strefy startu i mety – można przeczytać w oświadczeniu.

Organizator biegu uważa „komunikat policji za nieco histeryczny i nie mający pokrycia w rzeczywistości, bo bieg był prowadzony przez samochód organizatora w sposób uzgodniony wcześniej z Wydziałem Ruchu Drogowego, z pełnym zabezpieczeniem i wszystkimi niezbędnymi zgodami, po dwukrotnym sprawdzeniu trasy przez policjantów".

- Co najważniejsze impreza przebiegła bezpiecznie i bez zakłóceń. Chcielibyśmy przeprosić biegaczy za półgodzinne opóźnienie. Jak zwykle na naszych imprezach, także tym razem uczestnicy pokazali hart ducha i ciała - podkreśla Zarząd Stowarzyszenia Bieg Powstania Wielkopolskiego.

Zauważa, że opóźnienie, oczywiście niekorzystna pogoda i trudny logistycznie termin nie przeszkodziły w uczczeniu rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego na biegowo.

- Uczestnicy biegu pokazali bowiem, że tak jak ich przodkowie w 1918, tak oni dzisiaj pokonywanie trudności mają we krwi ! –kończy swoje oświadczenie Zarząd Stowarzyszenia Bieg Powstania Wielkopolskiego.