Dla kraju, który polega na turystyce, wizerunek na świecie jest bezcenny. Dlatego tak druzgocące są dla Chorwacji wnioski kompleksowego raportu, jaki zespół organizacji pozarządowych przekazał komisarz UE ds. azylu Ylvie Johansson.
Jego autorzy przez cztery lata badali losy 13 tys. osób, które wybrały tzw. szlak bałkański, aby przedostać się nielegalnie do zachodniej Europy. Tu barierę właściwie nie do pokonania napotkali na granicy między Chorwacją oraz Bośnią i Hercegowiną. Chorwacka straż wbrew międzynarodowym konwencjom sięga bowiem do niezwykle brutalnych metod, byle powstrzymać przyjezdnych. Świadkowie mówią o „odrzucaniu" imigrantów, ich zastraszaniu, odbieraniu własności, odmowie rozpatrzenia wniosków o azyl.