fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Nasi ze Wschodu to Ruscy?

Fotorzepa, Radek Pasterski
Uczniowie mają mgliste pojęcie na temat Polaków, którzy mieszkają za naszą wschodnią granicą. Twierdzą, że mówią po rosyjsku i wyznają prawosławie.

– Uważają Polaków mieszkających na Białorusi czy Ukrainie za Ruskich – przyznaje dr Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych i specjalista w sprawach wschodnich. Z badań przeprowadzonych przez Fundację Energia dla Europy wśród uczniów gimnazjów i liceów wynika, że mają oni niewielką wiedzę na temat Polaków ze Wschodu.

Najbardziej zaskakuje odpowiedź na pytanie o identyfikację kulturową tamtejszych Polaków. Ponad połowa (55,9 proc.) badanych twierdzi, że przyjęli oni kulturę i tożsamość kraju, w którym mieszkają. Zdaniem większości respondentów rodacy ze Wschodu pod względem obyczajów i kultury bardziej przypominają „ludzi Wschodu" niż Polaków.

Blisko połowa uważa też, że są wyznania prawosławnego.

– Wynika to ze stereotypu, że wszystko, co jest na Wschodzie, należy do kremlowskiego imperium. Ludzie zapominają, że myśmy nigdzie nie wyjechali, tylko zmienił się przebieg granicy – komentuje Jerzy Wójcik, członek zarządu Związku Polaków na Ukrainie.63,1 proc. respondentów uważa, że Polacy na Wschodzie posługują się rosyjskim

Jako główne przyczyny pozostania mniejszości polskiej na Wschodzie uczniowie podają wydarzenia związane z walką o niepodległość w XIX wieku oraz decyzje – podjęte przez mocarstwa w Jałcie – o zmianie granic po II wojnie światowej, ale wskazują także na migrację ekonomiczną – jakby Polacy wyjechali na Wschód dla zarobku.

Uczniowie posiadają małą wiedzę na temat organizacji zrzeszających Polaków i nazwisk wybitnych rodaków mających kresowe korzenie. Aż 92 proc. nie zna żadnej takiej osoby, najbardziej rozpoznawalną postacią jest Adam Mickiewicz (6,1 proc. wskazań), a w następnej kolejności: piosenkarka Anna German (0,7 proc.), sowiecki szef bezpieki Feliks Dzierżyński (0,4 proc.), poeta Czesław Miłosz (0,3 proc.).

Nieznajomość losów i historii Polaków ze Wschodu może wynikać z braku kontaktów z tą grupą. Deklaruje to 55,7 proc. respondentów. Większość uczniów (63,6 proc.) twierdzi, że państwo powinno zapewnić repatriantom bezpłatną edukację, zatrudnienie i mieszkania.

Fundacja Energia dla Europy rozpoczęła projekt „Polacy na Wschodzie. Nasze zobowiązanie". Przygotowała scenariusze lekcji dla uczniów gimnazjów, liceów i techników. Obejmują one m.in. historię zesłań, a także doświadczenia Polaków pod okupacją sowiecką.

– Edukowanie jest jedynym sposobem przygotowania się na przyjazd Polaków z krajów dawnego ZSRR w związku z planowaną repatriacją – twierdzi Kowal. Zdaniem Jerzego Wójcika wizerunek Polaków ze Wschodu może poprawić wymiana młodzieży. – Trzeba jej pokazać polskie dziedzictwo kulturowe, które zostało na Kresach, pałace, kościoły, nekropolie – przekonuje. Patronem medialnym projektu jest „Rzeczpospolita".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA