Reklama

USA: Odwołano lot, bo na pokładzie byli muzułmanie?

Dwóch muzułmanów z USA domaga się śledztwa w sprawie odwołania ich lotu do Dallas. Mężczyźni twierdzą, że padli ofiarą "profilowania rasowego i religijnego" - informuje BBC.

Aktualizacja: 20.09.2019 06:43 Publikacja: 20.09.2019 04:20

USA: Odwołano lot, bo na pokładzie byli muzułmanie?

Foto: stock.adobe.com

arb

Abderraoof Alkhawaldeh i Issam Abdallah twierdzą, że ich lot do Dallas został anulowany, ponieważ członkowie załogi samolotu nie czuli się komfortowo wiedzą, że obaj mężczyźni są na pokładzie.

- To był najbardziej upokarzający dzień w moim życiu - powiedział Abdallah na specjalnej konferencji prasowej.

Linie American Airlines, operator odwołanego lotu przyznały, że przyczyną jego anulowania były "obawy członków załogi i pasażerów".

"American (Airlines) i wszyscy jego partnerzy regionalni są zobowiązani, aby traktować poważnie obawy związane z bezpieczeństwem przedstawione zarówno przez członków załogi, jak i pasażerów" - głosi komunikat.

Alkhawaldeh i Abdallah o całej historii opowiedzieli na specjalnej konferencji zorganizowanej przez Radę Stosunków Amerykańsko-Islamskich (CAIR).

Reklama
Reklama

14 września obaj mężczyźni mieli lecieć z Birmingham (Alabama) do Dallas liniami American Airlines. Lot był obsługiwany przez regionalnego partnera AA, Mesa Airlines. Alkhawaldeh i Abdallah podróżowali oddzielnie, ale znali się z Dallas i w samolocie pomachali do siebie.

Chwilę później pasażerowie usłyszeli przez głośnik, że samolot jest opóźniony - i Abdallah udał się do toalety. Kiedy wyszedł - jak twierdzi - jedna ze stewardess stała przy drzwiach toalety "tak jakby podsłuchiwała" co tam robił.

Niedługo później załoga poinformowała pasażerów, że lot jest anulowany i że muszą oni opuścić samolot. Alkhawaldeh twierdzi, że słyszał jak jedna ze stewardess mówi pasażerowi, że lot anulowano z przyczyn bezpieczeństwa.

Po wyjściu z samolotu do dwóch muzułmanów podeszli nieumundurowani funkcjonariusze, do których potem dołączył agent FBI.

Agent zaczął wypytywać Abdallaha o jego nazwisko i pracę. Ponownie przeszukano też bagaż mężczyzny.

Kiedy Abdallah spytał co się dzieje, agent miał powiedzieć, że załoga samolotu zadzwoniła na policję i poinformowała, że "nie czuje się komfortowo" lecąc jednym samolotem z mężczyzną. Powodem miało być to, że - jak twierdzi Abdallah przywołując słowa agenta FBI - "poszedł do toalety i spuścił wodę dwa razy".

Reklama
Reklama

Agent miał następnie przeprosić Abdallaha i powiedzieć mu, że może lecieć późniejszym lotem.

- Czułem, że dyskryminowali mnie ze względu na moje pochodzenie, religię - podkreślił Abdallah.

Wszyscy pasażerowie odwołanego lotu polecieli do Dallas kolejnym samolotem.

American Airlines zapewnia, że wyjaśnia incydent ze swoim regionalnym partnerem.

Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Społeczeństwo
Dr Mateusz Kłagisz: Iran z okresu monarchii też był krajem niesprawiedliwym
Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama