fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

70-latek omyłkowo obrzezany w angielskim szpitalu

stock.adobe.com
70-letni mężczyzna został przez pomyłkę obrzezany w szpitalu w Leicester. Otrzymał 20 tysięcy funtów zadośćuczynienia.

O sprawie informują brytyjskie media. Terry Brazier miał zostać poddany cystoskopii oraz zabiegowi wstrzyknięcia botoksu w ścianki pęcherza moczowego. 70-latek był pacjentem Szpitala Królewskiego Leicester (Leicester Royal Infirmary). Zamiast wziernikowaniu, mężczyzna został poddany obrzezaniu. Okazało się, że na skutek pomyłki w dokumentacji medycznej Brazier został błędnie zidentyfikowany jako inny pacjent.

- Wszedłem do gabinetu zabiegowego, bo mieli mi wstrzyknąć botoks, a oni mnie obrzezali - powiedział mężczyzna "The Daily Star". - Gdy zorientowali się, co zrobili, nie wiedzieli, co powiedzieć - dodał pacjent. Incydent określił jako "prawdziwe zaskoczenie".

Brazier relacjonował, że w gabinecie zabiegowym był pochłonięty rozmową z pielęgniarką i gdy zorientował się, jakiemu zabiegowi został poddany, było już za późno.

- Jest nam naprawdę przykro, że ten błąd miał miejsce. Chciałbym jeszcze raz przeprosić pana Braziera. Traktujemy tego typu sprawy niezwykle poważnie i przeprowadziliśmy dochodzenie, by upewnić się, że wnioski z tego incydentu zostaną wyciągnięte, a taka sytuacja więcej się nie powtórzy - oświadczył Andrew Furlong, dyrektor medyczny szpitali uniwersyteckich NHS Trust z Leicester.

Terry Brazier otrzymał 20 tys. funtów (94 tys. zł) zadośćuczynienia od NHS Trust, organizacji prowadzącej Leicester Royal Infirmary.

- Choć pieniądze nigdy nie cofną tego, co się stało, mamy nadzieję, że ta kwota będzie jakąś rekompensatą - stwierdził Furlong.

Obrzezanie to usunięcie napletka, wykonywane głównie jako rytuał religijny w judaizmie i islamie. Jest stosowane w medycynie jako metoda leczenia stulejki lub załupka.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA