fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Kazuar zabił swojego właściciela

Stock Adobe
Właściciel ogromnego kazuara, 75-letni mieszkaniec Florydy, zmarł w wyniku ran odniesionych podczas ataku ptaka.

Do zdarzenia doszło w hrabstwie Alachua na Florydzie.

Mężczyzna, opisywany jako 75-letni Marvin Hajos, najprawdopodobniej pracował w pobliżu ptaka. Gdy upadł, kazuar zaatakował właściciela.

Choć mężczyzna został szybko przetransportowany do szpitala, obrażenia zadane przez ptaka były tak ciężkie, że nie udało się go uratować.

Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo, ale wstępne ustalenia przemawiają za nieszczęśliwym wypadkiem. Najprawdopodobniej ptak nie poniesie żadnych konsekwencji swojego czynu.

Hajos był wielbicielem zwierząt i na swojej farmie trzymał m.in. lamy.

Nielotny kazuar może osiągnąć wagę nawet do 58 kg, przy czym większe są samice. Ma nogi z długimi palcami, z których środkowy jest uzbrojony w potężny pazur. On i dziób ptaka stanowią groźną broń.

Kazuar biega z prędkością do 50 km/h i potrafi bardzo zdecydowanie bronić swojego terytorium.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA