Społeczeństwo

W Kijowie podniesione ceny, kibice spali na dworcu

facebook
Na Ukrainie trwa dyskusja po sobotnim finale piłkarskiej Ligi Mistrzów. Jeden z internautów wrzucił do sieci zdjęcie z fanami Liverpoolu, śpiącymi na podłodze dworca kolejowego, z trampkami pod głową zamiast poduszki.

W mediach panuje przekonanie, że zagraniczni kibice zostali zmuszeni do spania w takich warunkach z powodu wysokich cen noclegów w stolicy Ukrainy, podniesionych specjalnie na finał Ligi Mistrzów.

Zdjęcie zostało udostępnione na Facebooku. Użytkownik napisał, cytując jednego z kibiców Liverpoolu: "To krótkoterminowy dochód, ale zły ze względów strategicznych. Ludzie nie zostaną tu, ani nie wrócą, bo będą czuć że zostali tu oszukani".

Wcześniej informowano, że wszystkie hotele w Kijowie, które zwietrzyły zysk na turystach z Zachodu, podniosły ceny pokoi do niespotykanych dotąd wysokości. Niektóre hotele podniosły koszt wynajęcia pokoju nawet setki razy.

Przykładowo hotel Harmony, w pięknym i prestiżowym miejscu ukraińskiej stolicy, za nocleg w dniu 26 maja życzył sobie 190 tysięcy hrywien. Za rezerwację tego samego pokoju w terminie późniejszym o tydzień, trzeba zapłacić obecnie już tylko 1,3 tys. hrywien.

Pragnący zachować anonimowość ekspert od biznesu hotelarskiego, z którym rozmawiała agencja Unian, stwierdził jednak, że jego zdaniem gwałtowny wzrost nie odstrasza klientów. - To są bogate kluby, mają bogatych sponsorów, a fani mają pieniądze - oceniał.

Źródło: rp.pl/ Unian

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL