fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Polka na pokładzie zaginionego okrętu podwodnego

Eliana Maria Krawczyk
Twitter/Alicia Soroka
Na pokładzie zaginionego okrętu podwodnego ARA San Juan jest Polka z pochodzenia - Eliana Maria Krawczyk, pierwsza kobieta-oficer w argentyńskiej marynarce wojennej.

Kontakt z jednostką utracono w środę, gdy znajdowała się ona ok. 430 km od wybrzeży Patagonii.

Okręt wypłynął z portu Ushuaia na argentyńskiej Ziemi Ognistej, płynął do Mar del Plata w prowincji Buenos Aires.

Załoga zgłaszała problemy z łącznością, których przyczyną mogła być awaria elektryczna. Przepisy wymagają w takiej sytuacji, by jednostka wynurzyła się na powierzchnię.

Na pokładzie zaginionego okrętu są 44 osoby. Wśród nich - Eliana Maria Krawczyk, pochodząca z argentyńskiej Polonii pierwsza kobieta-oficer w argentyńskiej marynarce wojennej.

Cytowana przez Fakt24.pl rodzina kobiety stwierdziła, że Eliana miała kontaktować się z rodziną kilka dni przed zaginięciem okrętu i już po wynurzeniu się jednostki.

Eliana Maria Krawczyk ma 35 lat, na okręcie odpowiada za broń i cumowanie.

Jak pisze o niej portal Clarin.com, kobieta, która pochodzi z miasta Obera w prowincji Misiones, do 21 roku życia nie opuszczała miejsca zamieszkania. Po ukończeniu szkoły średniej zdecydowała się na studia inżynierskie. Dwie tragedie, które spotkały ją w krótkim odstępie czasu - śmierć brata i matki, zmieniły jej plany.

Jak mówiła w wywiadzie dla argentyńskiej "Vivy", pewnego dnia zupełnym przypadkiem znalazła w Internecie informację o naborze młodych ludzi do marynarki. Tak znalazła się w Wyższej Szkole Marynarki Wojennej, którą skończyła w 2009 roku.

Trzy lata później zaskoczyła wszystkich, składając podanie do szkoły kształcącej oficerów okrętów podwodnych. Studia ukończyła w 2012 roku i stała się pierwszą kobietą-oficerem pływającym na okrętach podwodnych argentyńskiej marynarki wojennej.

W poszukiwaniach argentyńskiego okrętu uczestniczy amerykański zespół wyspecjalizowany w podwodnych poszukiwaniach, wyposażony w zdalnie sterowane roboty i kapsuły do transportu ludzi z zatopionych jednostek na powierzchnię. Szukają jej też helikoptery.

Dziś ministerstwo obrony Argentyny poinformowało, że odebrano 'sygnały satelitarne" pochodzące z zaginionej jednostki. Trwa ustalanie miejsca, skąd zostały wysłane.

Źródło: Fakt24, clarin.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA