fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sojusz Lewicy Demokratycznej

Czarzasty: Armia Czerwona dała Polakom wolność od Niemców

tv.rp.pl
- Polska polityka zagraniczna dała taki efekt, że prezydent Duda nie jedzie na rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau do Jerozolimy - uważa lider SLD Włodzimierz Czarzasty.

"Szanujemy krew przelaną w walce z nazizmem, ale w 1945 reżim Stalina przyniósł Polsce terror, zbrodnie i rabunkową gospodarkę. Armia Czerwona wyzwoliła Warszawę spod okupacji niemieckiej, ale nie przyniosła Polakom wolności!" - taki wpis pojawił się dziś na profilu MSZ na Twitterze.

Działania Armii Czerwonej w Polsce komentował w Polsat News lider SLD Włodzimierz Czarzasty. - Zawsze stoję po polskiej stronie. Dzisiaj słyszałem, że polski MSZ poinformował, że Warszawę wyzwoliła Armia Czerwona, a wczoraj pan premier podkreślał wielkie zasługi Armii Czerwonej w wyzwoleniu Polski. To ciekawa narracja w ustach polityków PiS-u. Ona się zmienia, ale nie wiem czy idzie w dobrą stronę - powiedział.

- Armia Czerwona, Polacy uwolnili Polskę od Niemców, od hitlerowców. Hitlerowcy chcieli całkowitej eksterminacji narodu polskiego. Armia Czerwona dała Polakom wolność od Niemców i wprowadziła na terenie Polski ustrój, na który zgodzili się również Amerykanie i Anglicy. To prawda, że Polacy nigdy się nie godzili na ten ustrój - dodał.

Zdaniem Czarzastego, "Putin to nie wszyscy Rosjanie", a "rząd PiS-u to nie wszyscy Polacy". - On ordynarnie kłamie. Teraz jest pytanie, czy jesteśmy w stanie tak zmobilizować opinię światową i europejską, żeby w te ordynarne kłamstwa nie uwierzyły? - pytał.

17 stycznia 1945 r. żołnierze sowieccy oraz 1 Armii Wojska Polskiego wkroczyli na zrujnowane tereny lewobrzeżnej Warszawy.

Będąca częścią operacji wiślańsko-odrzańskiej operacja warszawska wojsk 1 Frontu Białoruskiego rozpoczęła się 14 stycznia. Brały w niej udział sowieckie 61 i 47 Armia oraz 2 Armia Pancerna, które dokonały uderzenia oskrzydlającego, oraz 1 Armia WP.

Obrona niemiecka została przerwana 14 stycznia. Żołnierze Dywizji Fortecznej Warszawa nie stawiali większego oporu. Z obawy przed okrążeniem dowódca niemieckiej 9 Armii gen. Smilo von Lüttwitz wydał rozkaz wycofania się z linii Wisły. Za podjętą bez zgody przełożonych decyzję gen. Lüttwitz stracił stanowisko.

Po zdobyciu informacji o wycofujących się siłach niemieckich 16 stycznia 2 Dywizja Piechoty rozpoczęła przesuwanie się w kierunku Warszawy od północy. Następnego dnia główne siły 1 Armii WP rozpoczęły natarcie po przeprawieniu się na zachodni brzeg Wisły na odcinku między Górą Kalwarią a Magnuszewem. 6 Dywizja Piechoty atakowała od strony Pragi, 1 Warszawska Samodzielna Brygada Kawalerii od strony Służewca

Walki o zajęcie miasta trwały kilka godzin. Nacierającym stawiały opór jedynie siły osłonowe. Miasto zostało zajęte do godz. 16.00. Siły główne dotarły do Warszawy wieczorem. Wśród wkraczających do miasta oddziałów były jednostki NKWD, których zadaniem było zatrzymywanie członków polskiego podziemia, w tym kierownictwa Komendy Głównej Armii Krajowej.

19 stycznia w Alejach Jerozolimskich odbyła się defilada części oddziałów 1 Armii WP, przyjmowana przez przedstawicieli komunistycznych władz, m.in. Bolesława Bieruta, Edwarda Osóbkę-Morawskiego, a także gen. Michała Rolę-Żymierskiego i marszałka Gieorgija Żukowa.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA