Były szef MSWiA: Jak zorganizowano akcję wykluczenia kandydata na prezydenta
Władza jest afrodyzjakiem, ale też narzędziem, które można wykorzystać dla Polski. Wzmocnić jej kondycję, pozwolić ludziom lepiej żyć. Spora część energii, która mogłaby być wykorzystana na realizację tych celów, jest marnotrawiona na bijatyki wewnętrzne - mówi Krzysztof Janik, były przewodniczący SLD, szef MSWiA w latach 2001–2004.
W kampanii wychodzą takie rzeczy i trzeba umieć im sprostać – mówi Krzysztof Janik, odpowiadając na pytanie o Aleksandra Kwaśniewskiego, który odurzony alkoholem chwiał się nad grobami pomordowanych oficerów w Charkowie. – Może trzeba było wówczas przyznać się do błędu – rozważa po latach
20 lat temu upadł PO–PiS, czyli porozumienie Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, które miało doprowadzić do naprawy życia publicznego po okropnych – jak wtedy mówiono – zdemoralizowanych rządach SLD. Czy to była uprawniona ocena rządów lewicy?
Ta ocena, podobnie jak setki innych ocen politycznych, miała być funkcjonalna, czyli służyła dojściu do władzy określonej ekipy politycznej. I tym była motywowana. Z dzisiejszej perspektywy, jak popatrzymy na te nasze niby-afery, to powiedzmy sobie szczerze, że ich znaczenie raczej blednie, niż rysuje się bardziej wyraziście.
Pozostało jeszcze 97% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.