fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Mediacja i ugoda zamiast procesu sądowego - MS chce wykorzystać pomysły sędziów i mediatorów z Łodzi

Fotolia
Jest 13 razy szybsza i pięciokrotnie tańsza niż wyrok. Zielony pokój w sądzie ma szanse jej pomóc.

Każdego roku polskim sądom przybywa 500 tys. spraw. Zbigniew Ziobro, zapowiadając reformę wymiaru sprawiedliwości, twierdził, że odciąży sądy. Krótko mówiąc, chciał postawić na mediację. Dziś mimo że jest ona 13 razy szybsza i pięciokrotnie tańsza od postępowania sądowego, cały czas decydują się na nią nieliczni. Nie do końca się udało. Udało się jednak sędziom i mediatorom z Łodzi. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada, że weźmie z nich przykład.

Czytaj też:

Sukces w edukacji

W marcu 2018 r program mediacyjny ruszył w Sądzie Rejonowym Łódź-Śródmieście. Chwilę później w Sądzie Okręgowym w Łodzi, a jeszcze w czerwcu ruszy w SR Łódź-Widzew. Jest to możliwe dzięki porozumieniu pięciu organizacji zajmujących się mediacją. Powstało w ten sposób Łódzkie Porozumienie Mediatorów. A za ich sprawą w sądach pojawiły się dyżury.

– Od poniedziałku do piątku w godzinach 9–14.30 w specjalnej, zielonej sali można uzyskać wszelkie informacje na temat możliwości i zalet mediacji – mówi „Rz" Andrzej Misiak, radca prawny, prezes Wojewódzkiego Centrum Arbitrażu i Mediacji.

Jak to się odbywa? Sąd wchodzi na salę, ogłasza 15 do 20 minut przerwy i zaprasza do specjalnego pokoju.

W pokoju czeka mediator, który spróbuje przekonać, że sprawę można rozwiązać polubownie.

Po rozmowie z mediatorem, strony podejmą decyzję, czy chcą skorzystać z mediacji. Jeżeli którakolwiek z nich zadecyduje, że jest nią zainteresowana, wraca na salę sądową i składa wniosek o skierowanie do mediacji. Jest też możliwość wyboru mediatora, ponieważ w zielonych pokojach są listy mediacyjne.

– W trakcie mediacji strony ustalają, w jaki sposób zawrą ugodę mediacyjną. Buduje się między nimi relacja. To sukces tych dwóch osób – uważa Andrzej Misiak.

Wkrótce specjalny program czekają zmiany. Możliwe będą trzy rozwiązania. Wezwanie do obowiązku stawiennictwa się stron w sądzie godzinę przed wyznaczonym terminem rozprawy, wezwanie stron do stawiennictwa w sądzie pomiędzy terminami rozpraw czy zorganizowanie spotkania z mediatorem jeszcze przed wszczęciem postępowania.

Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za funkcjonowanie sądownictwa, chwali łódzką inicjatywę prawników.

– Przyjrzymy się statystykom i wystąpimy do prezesów sądów w całej Polsce, żeby korzystali z łódzkich rozwiązań – mówi „Rz" wiceminister.

Nowe propozycje

Swój pomysł na rozpowszechnienie mediacji mają też prawnicy. Podczas II Kongresu Prawników Polskich, który odbył się 1 czerwca 2019 r., postulowano wprowadzenie elementów obligatoryjnej mediacji w sprawach gospodarczych, rozpoznawanych w pierwszej instancji przez sąd okręgowy, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne.

W tym też celu przygotowano projekt, który zakłada dodanie w kodeksie postępowania cywilnego przepisów dotyczących nowego rodzaju postępowania mediacyjnego. Chodzi o przedsądową mediację gospodarczą.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Parlament Europejski, można zwiększyć liczbę prowadzonych mediacji oraz świadomość prawną pozasądowych sposobów rozwiązywania sporów. W raporcie jako najbardziej skuteczne środki ustawodawcze służące zwiększeniu liczby prowadzonych mediacji wskazano (według liczby wyrażonych preferencji): ustanowienie obligatoryjnej mediacji w niektórych sprawach oraz wprowadzenie obowiązkowej sesji informacyjnej dotyczącej mediacji przed rozpoczęciem procesu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA