fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Koronawirus: pierwsze rozprawy w NSA za kilkanaście dni

AdobeStock
Sędziowie Izby Finansowej zajmującej się podatkami wracają do jawnego orzekania. Wokand i spraw na nich będzie jednak znacznie mniej.

Zamrożony w związku z pandemią koronawirusa wymiar sprawiedliwości powoli wraca na sale rozpraw. Za niecałe trzy tygodnie do jawnego orzekania wraca Naczelny Sąd Administracyjny. Z przytupem 22 czerwca zacznie jego Izba Ogólnoadministracyjna, która zaplanowała dwie uchwały w poszerzonych składach. W planach na 23 czerwca są pierwsze jawne sesje podatkowe – w Izbie Finansowej dotycząca sporów z zakresu VAT oraz w Izbie Gospodarczej w spawie kar za urządzanie gier na automatach.

Na godzinę

Po odmrożeniu różowo jednak nie będzie, bo nowe reżimy sanitarne to o połowę mniej spraw na mniejszej liczbie wokand.

Na ostatni guzik dopinane są nowe procedury. Będzie m.in. zdalne mierzenie temperatury przy wejściu, obowiązkowe: dezynfekcja, rękawiczki, maseczki lub przyłbice oraz dwumetrowy dystans i limitowany udział publiczności, która rozprawę obejrzy na telebimach. Do kwarantanny mają też trafiać dokumenty przesyłane do sądu. Nowa sądowa rzeczywistość nie będzie łatwa.

Jak wyjaśnia przewodnicząca II wydziału Izby Finansowej NSA sędzia Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, po odmrożeniu sądu, którego praca została znacznie ograniczona przez koronawirusa, orzekanie na jawnych rozprawach będzie trudniejsze i mniej efektywne.

– Na razie na każdą z trzech izb NSA będzie przypadać tylko jedna sala. W lipcu mają być udostępnione następne. Ma to związek z wymogami sanitarnymi. To oznacza, że jednego dnia można wyznaczyć tylko jeden skład orzekający na rozprawie. Przed pandemią zdarzało się, że w samej Izbie Finansowej dziennie jednocześnie orzekały trzy, cztery, a nawet pięć składów. Ponadto na wokandę będzie mogło trafić jednego dnia mniej spraw – podkreśla sędzia Wrzesińska-Nowacka.

To również ma związek z nowymi wymogami sanitarnymi i nadal istniejącym zagrożeniem koronawirusem. Sale muszą być dezynfekowane i wietrzone po każdej rozprawie. A to w praktyce oznacza, że można je wyznaczać nie co półgodziny, ale co godzinę.

Wojewódzkie sądy administracyjne przygotowują się na opcję pomocy w zdalnym przeprowadzaniu rozpraw przez NSA. Chodzi o to, by NSA orzekał ze stolicy, a pełnomocnicy i strony brali udział w rozprawie zdalnie z najbliżej położonego WSA. Takie sale do dyspozycji NSA są już przygotowywane.

NSA widzi też szansę na ograniczenie negatywnych skutków przestoju i maksymalne zintensyfikowanie pracy, aby nie pogłębiać zaległości oraz skrócić czas oczekiwania na załatwienie spraw m.in. podatników. Antidotum może być niezmiennie skierowanie większej ilości spraw na posiedzenia niejawne. Możliwe jest to na wniosek stron, a po ostatniej nowelizacji ustawy antycovidowej nawet z inicjatywy samego NSA. BdTXT - W - 8.15 J: – Tarcza 3.0 daje sądom administracyjnym, w tym NSA, możliwość skierowania prawie każdej sprawy na posiedzenie niejawne bez zgody stron. Przepis ten budzi jednak pewne wątpliwości, dlatego będziemy z tej opcji korzystać ostrożnie – deklaruje sędzia Wrzesińska-Nowacka.

Apel do podatników

– Obecnie NSA prowadzi szeroko zakrojoną akcję wysyłania na podstawie przepisów tarczy 3.0 do stron zapytania, czy wyrażają zgodę na skierowanie ich sprawy na posiedzenie niejawne, i czekamy na odpowiedzi – mówi Aleksandra Wrzesińska-Nowacka. B

Dodaje od razu, że bez zgody obu stron postępowania NSA będzie kierował sprawy na posiedzenie niejawne tylko wyjątkowo. Choć zaznacza przy tym, że nie ma najmniejszej wątpliwości, że korzystanie z tej opcji to najlepsze antidotum na szybkie załatwienie dużej ilości spraw.

23 czerwca? planowane są pierwsze rozprawy dotyczące VAT ?w Izbie Finansowej NSA

2809 ?zł tyle orzeczeń na posiedzeniach niejawnych NSA wydał ?od 16 marca do 29 maja br.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA