fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Kaleta o opinii z TSUE: Teatr podwójnych standardów

Sebastian Kaleta
materiały prasowe MS
Elity w Brukseli próbują ingerować w ustrojową suwerenność Polski. Kolejny raz rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE stwierdza, że Polska ma słuchać wytycznych TSUE wyjątkowo stworzonych dla Polski - tak wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta skomentował dzisiejszą opinię Evgienija Tancheva na temat systemu dyscyplinarek dla polskich sędziów.

Przypomnijmy - w czwartek rano rzecznik generalny ogłosił swą rekomendację dla Trybunału Sprawiedliwości, który ma orzekać ws. wprowadzonego przez rząd PiS systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Zdaniem rzecznika, TSUE powinien orzec, że polskie ustawodawstwo dotyczące tego systemu jest sprzeczne z prawem Unii.

Sebastian Kaleta uważa, że jest to "kolejna polityczna opinia, która służy tylko i wyłącznie bezprawnej ingerencji w polskie sprawy wewnętrzne, ponieważ Polska nigdy nie przekazywała Unii Europejskiej kompetencji w zakresie sądownictwa".

- Sugestie rzecznika Evgenija Tancheva zmierzają ku temu, by przekazać Unii Europejskiej pełne kompetencje dotyczące tego jakie w Polsce mogą być sądy, jaki może być ich ustrój. Tymczasem główny zarzut rzecznika Tancheva dotyczy tego, że w Polsce mamy Krajową Radę Sądownictwa powoływaną w taki sposób jak w Hiszpanii, a jeszcze kilka tygodni temu mieliśmy orzeczenie TSUE, które wskazywało, że sędziów mogą na Malcie i w Niemczech powoływać wprost politycy - powiedział wiceminister Polskiemu Radiu.

Na popołudniowej konferencji prasowej dodał, że opinia jest kolejnym atakiem na Polskę, a kieruje nią Maciej Szpunar, wieloletni minister w rządzie Donalda Tuska. Szpunar był w latach 2008-2013 podsekretarzem stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej oraz w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Obecnie zajmuje stanowisko pierwszego rzecznika generalnego TSUE.

- Dlaczego to ma takie znaczenie? Zgodnie z regulaminem, w procedurze przed TSUE  rzecznika generalnego wyznacza jednoosobowo pierwszy rzecznik generalny. Maciej Szpunar wyznaczył jednego, konkretnego - choć rzeczników jest wielu - Evgenija Tancheva z Bułgarii. Jemu też się warto przyjrzeć. W czasach komunistycznych robił zawrotną karierę prawniczą. Później jego kariera ciągle się rozwijała z poparciem partii postkomunistycznych  - mówił Kaleta.

Wiceminister odniósł się do zarzutu upolitycznienia procesu nominacji sędziowskich w Polsce.

- Przypominam, że tak jak pan Szpunar trafił z rządu do Trybunału Sprawiedliwości, tak i sędziowie TSUE są wskazywani bezpośrednio przez rządy. A te nominacje zatwierdza Rada Europejska. Czyli były minister i sędziowie wskazywani przez rządy mówią Polsce, że ma upolityczniony wymiar sprawiedliwości, bo ma Krajową Radę Sądownictwa złożoną w większości z sędziów - powiedział Sebastian Kaleta.

Jak podkreślił, przepis, który oceniał rzecznik generalny, obowiązuje od 2001 roku.

- Czyli obowiązywał w dacie wejścia Polski do UE. Nagle po kilkunastu latach jego stosowanie jest niezgodne z traktatami, ponieważ mają go stosować sędziowie wskazani przez KRS w zreformowanym kształcie.  Tylko, że kształt KRS w Polsce jest analogiczny jak w Hiszpanii - stwierdził wiceminister. - Rodzi się pytanie: dlaczego wobec Hiszpanii jest standard taki, a wobec Polski inny?   - dodał.

Jego zdaniem takie same pytania dotyczą stosunku TSUE do systemów powołania sędziów na Malcie czy w landach w Niemczech.

- Tam politycy bezpośrednio wskazują sędziów i Trybunał nie ma do tego zastrzeżeń. Widać na tych przykładach z jakim politycznym teatrem podwójnych standardów mamy do czynienia w Brukseli - powiedział Kaleta.

Zdaniem Kalety, jeśli do innych państw stosuje się inne standardy, to oznacza, że rozstrzygają argumenty pozaprawne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA