Sędziowie i sądy

Sąd Najwyższy orzeknie ws. rozbieżności w zapisie cyfrowym i papierowym wyroku

Adobe Stock
Co zrobić, kiedy w zapisie cyfrowym wyroku pojawia się inna kara, a na papierze inna – przesądzi Sąd Najwyższy.

Czy za oczywistą omyłkę pisarską można uznać uchybienie polegające na zawartej w wyroku rozbieżności w zapisie cyfrowym i słownym rozstrzygnięcia o karze? Z pytaniem do SN zwróciła się I prezes SN. Powód? Rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Jak do tej pory myliły się sądy? W zapisie cyfrowym pojawia się 20, a na papierze 30 godzin nieodpłatnej pracy; w zapisie cyfrowym sąd mówi o czterech latach więzienia, a na papierze napisane są trzy lata itd.

Procedura karna przewiduje dwie drogi korekty wadliwości rozstrzygnięć zawartych w wyroku. Pierwsza pozwala na sprostowanie w każdym czasie oczywistej omyłki pisarskiej i rachunkowej oraz w obliczeniu terminów. Sprostowanie takie następuje w postanowieniu. Druga możliwość polega na uruchomieniu kontroli instancyjnej poprzez apelację, a po uprawomocnieniu się wyroku – postępowania kasacyjnego lub wznowieniowego. Podstawowe znaczenie dla wyboru trybu korekty ma rozstrzygnięcie, czy stanowi ono oczywistą omyłkę pisarską czy nie. W tej konkretnej sprawie w orzecznictwie SN sformułowano dwa odmienne stanowiska. Zgodnie z pierwszym zamieszczenie w treści wyroku dwóch odmiennych oznaczeń określających wysokość kar powoduje niemożność ustalenia, w jakim wymiarze karę tę orzeczono. W efekcie takiej interpretacji wyrok można poprawić jedynie poprzez jego zaskarżenie.

Drugi z poglądów zakłada, że taka omyłka może zostać poprawiona w wyniku sprostowania. Takie stanowisko sformułowano jednak tylko w jednym rozstrzygnięciu.

– Za skierowaniem pytania przemawia nie tylko konieczność ochrony jednolitości orzecznictwa najwyższej instancji sądowej, ale też waga sprawy – uzasadnia prof. Małgorzata Gersdorf. Chodzi po pierwsze o orzeczenie o karze, po drugie, o wagę uchybienia, które w dotychczasowym orzecznictwie kwalifikowane jest jako bezwzględna przyczyna odwoławcza. Kwestionowanie takiego stanowiska ma zatem potencjalne daleko idące skutki dla funkcjonowania całego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.

sygnatura akt: I KZP 2/18

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL