fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądy i prokuratura

Marek Domagalski: Ustawa o kompensatach za powikłania poszczepienne - zabezpieczenie dowodów skutków ubocznych szczepienia

Adobe stock
Prace nad ustawą o kompensatach za powikłania poszczepienne przedłużają się. Może dlatego, że szczepienia przebiegają sprawnie – i oby tak było dalej – ale ci z negatywnymi objawami, na szczęście nieliczni, winni już teraz zadbać o zabezpieczenie dowodów.

A jak sami nie są w stanie tego zrobić, powinni im pomóc najbliżsi. Rodzina ma bowiem obowiązek troszczyć się o krewnych, ale też o zabezpieczenie ich interesów lub odszkodowań, które w pewnych sytuacjach mogą być ich roszczeniami.

Gdy powstanie Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych, to dochodzenie owych rekompensat za niepożądane odczyny poszczepienne (NOP) i ich skutki będzie prostsze i szybsze: decyzje mają bowiem zapadać w ciągu najwyżej 60 dni. Pewnie jednak będą sprawy bardziej skomplikowane czy sporne, które mogą trafiać na drogę sadową.

Czytaj też:

Do kogo po odszkodowanie za ewentualne uboczne skutki szczepień?

W obu ścieżkach niezbędne będzie jednak wykazanie owych skutków ubocznych szczepienia i ich związku z nim. Będzie to więc klasyczne postępowanie o odszkodowanie (zadośćuczynienie) jak w sprawach medycznych.

To na poszkodowanym ciąży obowiązek wykazania szkody (choroby, dolegliwości, nadmiernego stresu) oraz winy po stronie placówki i związku między jej działaniami (zaniedbaniami) a uszczerbkiem na zdrowiu.

Po poważniejszych powikłaniach i zaniedbaniach placówki (jej pracowników) możliwe jest uruchomienie postępowania karnego, które obowiązek zebrania dowodów nakłada na organy ścigania, co odciąża poszkodowanego, ale nie ma gwarancji, że one czynić to będą sprawnie, więc poszkodowany i osoby go wspierające, rodzina, prawnik, też powinny je gromadzić. I to od samego początku niepokojących objawów.

Warto mieć dokumentację swoich chorób i stanu zdrowia, aby móc wykazać, że powikłania nie są wynikiem innej przyczyny i uprzedniego złego stanu zdrowia. A jeśli pojawiają się powikłania poszczepienne, należy niezwłocznie udać się do lekarza i ustalić stan zdrowia, przyczyny powikłań i sposoby leczenia.

Trzeba też pamiętać o przedawnieniu, które w tych sprawach wynosi trzy lata od dowiedzenia się o szkodzie, jej objawach i skutkach, ale także o tym, kto za nie odpowiada, jaka placówka czy dystrybutor leków, bo pozwać trzeba właściwą instytucję (osobę).

W sprawach medycznych możemy liczyć na zwolnienie z kosztów sądowych i przyznanie prawnika z urzędu (a prawnik w takich sprawach jest raczej niezastąpiony), ale wymaga to złożenia do sądu wniosku odpowiednio udokumentowanego stanem majątkowym.

Szkody w tym sprawach nie musimy wyliczać co do złotówki, tylko szacunkowo, gdyż jeśli w sprawie o odszkodowanie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, to może zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (art. 322 k.p.c.).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA