fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Zabił dziewczynę, wyskoczył z okna

materiały policji
Lubelska policja wyjaśnia okoliczności śmierci 25-letniej kobiety. O zbrodni poinformował jej chłopak, który później próbował popełnić samobójstwo.

Skoczył z 11. piętra wieżowca na osiedlu Czuby. Przeżył, ale jego stan lekarze określają jako ciężki.

Tragedia rozegrała się w sobotę przy ul. Bursztynowej. Mieszkanka Lublina zaalarmowała policję po tym, jak dostała SMS-a od 25-letniego syna z informacją, że zabił on swoją dziewczynę, a teraz zabije siebie.

Funkcjonariusze pojechali na miejsce. Strażacy zdążyli rozłożyć skokochron tuż przed skokiem 25-latka. Mężczyzna przeżył upadek, ale jego stan jest ciężki.

W mieszkaniu policja znalazła zwłoki młodej kobiety,  ukryte w walizce. Wczoraj wieczorem potwierdzono jej tożsamość. To 25-letnia partnerka mężczyzny.

Na razie nie wiadomo kiedy dokładnie i w jaki sposób została zamordowana. Nieoficjalnie lokalne media podają, że ofiara miała rany kłute, zadane nożem. Policja na razie tego nie potwierdza.

Funkcjonariusze mówią, że przyczynę śmierci wykaże zlecona sekcja zwłok.  – Wstępne oględziny wykazały, że zgon kobiety nie nastąpił w sposób naturalny. Zakładamy, że została zamordowana, a sprawca usiłował popełnić samobójstwo. Będziemy to weryfikować – mówi tylko Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA