fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Rzecznik rządu: Wniosek KE nie ma prawnego uzasadnienia

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Komisja Europejska skierowała do TSUE skargę przeciwko Polsce w celu ochrony niezawisłości polskich sędziów. Zdaniem rzecznika rządu Piotra Müllera wniosek ten "nie ma prawnego i faktycznego uzasadnienia".

Do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej trafi skarga Komisji Europejskiej przeciwko Polsce w celu ochrony niezawisłości polskich sędziów. KE domaga się też tymczasowego zabezpieczenia (do czasu wydania wyroku przez TSUE) w postaci całkowitego zamrożenia działań Izby Dyscyplinarnej wobec sędziów.

KE podjęła taką decyzję w pilnym trybie, z powodu działań Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego wobec sędziów, m.in. sędziego Igora Tulei. Izba ma w kwietniu zdecydować  o przymusowym doprowadzeniu sędziego do prokuratury w celu przedstawienia mu zarzutów karnych.

Decyzję Komisji Europejskiej skomentował rzecznik rządu Piotr Müller. "Wniosek KE do TSUE nie ma prawnego i faktycznego uzasadnienia. Regulacja obszaru związanego z wymiarem sprawiedliwości należy do wyłącznej domeny krajowej, co wynika wprost z Konstytucji RP i unijnych traktatów" - napisał na Twitterze. "Polskie regulacje nie odbiegają od standardów obwiązujących w UE" - przekonuje rzecznik.

Do sprawy odniósł się również wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. "KE nie chce by SN uchylał immunitety sędziom w sytuacji gdy wymóg posiadania immunitetu nie jest w prawie unijnym" - skomentował.

"We Francji, Niemczech i kilku innych krajach sędziowie immunitetów nie mają. I co? I nic. Bo chodzi o to żeby wspierać opozycje i zabierać suwerenność" - dodał poseł Solidarnej Polski.

Zdaniem KE, "Polska narusza prawo UE, zezwalając Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego - której niezawisłość nie jest gwarantowana - na podejmowanie decyzji, które mają bezpośredni wpływ na sędziów i sposób wykonywania przez nich funkcji”.

W ocenie Komisji, polskie prawo dotyczące sądownictwa podważa niezawisłość polskich sędziów i jest niezgodne z nadrzędnością prawa UE, a ustawa dyscyplinująca sędziów uniemożliwia sądom, m.in. przy pomocy dyscyplinarek sędziowskich, bezpośrednie stosowanie niektórych przepisów prawa UE chroniących niezawisłość sędziów oraz kierowanie pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA